ARBORETUM W RACIBORZU. UCIESZY SIĘ KAŻDY


Początek nie wróżył niczego dobrego. Zawiodła nawigacja. Zamiast na parking doprowadziła mnie wyboistą drogą do niewielkiej polanki na odludziu. Wbrew zapewnieniom, na pewno nie byłem u celu. Żywej duszy, by zapytać o drogę do arboretum w Raciborzu – jednego z trzydziestu parków drzewnych w Polsce. Dopiero po dłuższej chwili w ścianie lasu zobaczyłem otwór i ścieżkę. Do arboretum, tyle że nieoficjalną.

Takich dyskretnych wejść jest pewnie o wiele więcej, ponieważ park zajmuje aż sto sześćdziesiąt dwa hektary na skraju miasta. Co ciekawe, terenów, które w swej historii nigdy – poza niewielkimi fragmentami – nie były wylesione.

Arboretum - park drzewny w Raciborzu

_MG_6019

Arboretum - park drzewny w Raciborzu

W plątaninie ścieżek nietrudno się pogubić (czyżby jakiś uraz ponawigacyjny), zwłaszcza że w czasie dłuższej wędrówki spotkałem na nich zaledwie kilka osób. To wymarzone miejsce dla szukających ciszy, oderwania się od zgiełku miejskiego i spędzenia czasu, w dosłownym sensie, sam na sam z przyrodą. Lub w przerwie spaceru sam na sam z książką. Co najwyżej, jedynie dzięcioł odmierzy wtedy stukaniem przewracanie kartek.

Arboretum - park drzewny w Raciborzu

Arboretum - park drzewny w Raciborzu

Arboretum - park drzewny w Raciborzu

Arboretum - park drzewny w Raciborzu

ZACZAROWANY OGRÓD W LESIE? TO MOŻLIWE

Jedną z atrakcji arboretum jest otwarty w 2012 roku Zaczarowany Ogród. W środku starego lasu na jedenastu hektarach, w naturalnie utworzonym obniżeniu terenu, stworzono “kwiat”. Nie dostrzeżemy go w czasie wędrówki w labiryncie żywopłotów. Skalę pomysłu i pięć płatków, na które składa się dwadzieścia dwa tysiące roślin, zobaczyć można dopiero z platform widokowych na wzniesieniu. Szkoda tylko, że rosnące tu dość gęsto drzewa przeszkadzają w podziwianiu prawdziwie panoramicznego widoku na całość.

Arboretum - Zaczarowany ogród w Raciborzu

Arboretum - Zaczarowany ogród w Raciborzu

Arboretum - Zaczarowany ogród w Raciborzu

KTO “GWIAZDORZY” W ARBORETUM?

Kilkaset metrów dalej atrakcja, zwłaszcza dla dzieci. Całkiem spore mini – zoo. W siedmiu wolierach zobaczymy kaczki, gawrony, papużki, pawie, bażanty i przodka naszej gęsi domowej – samotną, niestety, gęś gęgawę. Może warto pomyśleć o towarzystwie dla niej. Pary tego gatunku są sobie wierne przez całe życie. Na wybiegu kuce, daniele i prawdziwe gwiazdy tego miejsca – osiołki.

Arboretum mini -zoo w Raciborzu

Arboretum mini-zoo w Raciborzu

Arboretum mini-zoo w Raciborzu

Arboretum mini-zoo w Raciborzu

Kilka godzin w arboretum mija szybko. To miejsce bardzo przyjazne turystom. Mamy do dyspozycji duży parking (nie odpuściłem i leśnym duktem w końcu do niego dotarłem, ale pomysł na takie safari odradzam). Mamy kilometry ścieżek, przygotowane wygodne miejsca do biwakowania, małe zoo i starannie pielęgnowany niecodzienny ogród. Wszystko gratis. Rzadki przykład braku pazerności urzędników miejskich. Tym samym z pewnością ulga dla kilkuosobowych rodzin. Brawo Racibórz!


  • basetla

    Nie tylko ogród jest zaczarowany,całe arboretum to miejsce czarowne i wyjątkowe.Zachęcam do odwiedzenia.

    • Myślę, że ponownie warto zjawić się tam jesienią.