Obserwuj mnie

Zamknij
„Jako autor Uczty, Platon jest protoplastą uczty Krzysia na cześć Puchatka” i dla równowagi: „Królik zapytał: – Co wolisz, miód czy marmoladę do chleba? – Puchatek był tak wzruszony, że powiedział: – Jedno i drugie.” Najciekawiej się dzieje, gdy książki dzieciństwa zderzają się z jakimś krytycznoliterackim opracowaniem. Choćby nie wiem, jak odkrywczo autor o nich […]
Czytaj dalej
Do niedawna nieco senne przedmieście dużego miasta. Spokój znowu tu wróci, a na razie wystarczy rzut oka, by się przekonać, że boom budowlany trwa w najlepsze. Przede mną roztaczał się widok kilkudziesięciu domów dopiero co zamieszkałych, na ogół nieźle zaprojektowanych, choć zawsze trafi się ktoś, kto chce, żeby o nim mówiono. Z reguły nie bierze […]
Czytaj dalej
Życzenia, życzenia –  obficie składane na zbliżający się nowy rok, choć najczęściej sprowadzają się do powtarzanych w nieskończoność wyświechtanych kilku słów. Tym, którzy chcieliby się wyróżnić na bezbarwnym tle, podsuwam – jako przerywniki – zestaw niepospolitych. Prosto z książki „Jak winszować. Zbiór powinszowań imieninowych, noworocznych i okolicznościowych”, wydanej w 1929 roku we Lwowie. Brzmią uroczo […]
Czytaj dalej
Pierwszym mocnym znakiem nadchodzących Świąt jest domowe spotkanie w męskim gronie. Od lat w dzień Wigilii, jeszcze przed południem, przybywają bracia, a od jakiegoś czasu grupę zasila Wojtek, mój bratanek. Punkt programu ogranicza się do jednego – siadamy za stołem i przy niespiesznej rozmowie jemy zupę rybną, na którą przepis pozostawiła mi mama. Całkowicie, jak […]
Czytaj dalej
Końcowe odliczanie, a tu takie zaległości w porządkach. Co prawda Bożego Narodzenia nie da się przesunąć, podpowiadam jednak sposób, dzięki któremu dom będzie lśnił jak nigdy, potrawy ucieszą każde podniebienie, a zaproszeni goście, zwłaszcza panie, z uznaniem i zazdrością powitają nasz pomysł. Chodzi mianowicie o to, by sobie – jak się dawniej mówiło – przysposobić […]
Czytaj dalej
Dla urodzonych w XXI wieku tamte wydarzenia są równie odległe i egzotyczne jak średniowieczne bitwy. Pokolenie pięćdziesięciolatków i starsze, pamięta. Kopalnia „Wujek”, którą spacyfikowano trzy dni po ogłoszeniu stanu wojennego to dziś nie tylko nazwa zakładu, ale może bardziej termin przeniesiony w sferę przynależną sacrum. Często zdarza mi się widywać przechodniów kreślących znak krzyża obok […]
Czytaj dalej
Zwykły śmiertelnik może bardzo chcieć, a i tak w czasie trwającego Szczytu Klimatycznego nie ma żadnych szans, by zobaczyć największe atrakcje architektoniczne. Katowice, a dokładniej prestiżowa Strefa Kultury – wizytówka miasta, zostały odgrodzone od świata gęstym szpalerem wszelakich służb i ogrodzeń. Pomyślałem, że nadarza się okazja, by otwarcie zignorować te zakazy i pokazać – zwłaszcza […]
Czytaj dalej
Nie tylko siarczyste mrozy, siarczysty może być przecież i policzek, który ktoś komuś wymierzył. W przeszłości siarczysty był młodzieniec, oberek, koń. Siarczysta fantazja i gorzałka, a Sienkiewicz pisał w „Krzyżakach” o siarczystej Jurandowej krwi. Jeszcze łagodne przekleństwo: „siarczyste pioruny”. Pomyśleć, że to wszystko ma niezrozumiały dziś dla nas związek z siarką. Nie ma rady, trzeba […]
Czytaj dalej
Taka niby prosta recepta. Wystarczy przekroczyć czterdziestkę, przypomnieć sobie szczenięce lata, beztroskie wypady pod namiot i marzenia o podróżach, aby zacząć je żywiołowo i często spełniać. Zapytacie, „a koszty?”. No właśnie od tego jest Jakub Porada z praktycznym przewodnikiem „Porada da radę. Tanie latanie”. I choć z tym lataniem to nie do końca prawda, bo […]
Czytaj dalej