Obserwuj mnie

Zamknij
Kultura osobista, otwartość, dyskrecja, zdecydowanie, znajomość podstaw psychologii, no i dokładna wiedza na temat dań wymienionych w menu – taki kelner jest lubiany. I takich jest wielu. Chodzi mi o innych. O tych przeuczynnych, przesympatycznych i przeuroczych. Takich, którzy najchętniej usiedliby na krzesełku obok stolika, by w gotowości, z kilkuminutową regularnością zapytać: czy coś podać? […]
Czytaj dalej
Żyjemy w czasach nieustannej mody na różnego rodzaju specyfiki pochodzenia naturalnego o niezwykłych, wręcz cudotwórczych właściwościach. Gdyby poważnie traktować te liczne sensacyjne odkrycia, szpitale opustoszałyby całkowicie, wydziały medycyny przestałyby przyjmować studentów. Ludzie umieraliby z nudów, na pewno nie z chorób. Jestem na takie fantastyczne rewelacje odporny. Poza jednym wyjątkiem, który zrobiłem przed laty. Chodzi o […]
Czytaj dalej
W życiu każdego mężczyzny są takie chwile, kiedy chce się rozerwać i zapomnieć o dorosłej rzeczywistości. Zrzucić pęta zakazów, narzucone normy zachowania, ciężkie łańcuchy konwenansów. Pragnie wrócić do czasów, kiedy sumienie nienawykłe do roztrząsania  dylematów kierowało się prostą i żelazną zasadą: dobre jest to, co dla mnie jest dobre. Tak było kiedyś. Teraz z pewnym […]
Czytaj dalej
Wehikuł czasu niech przeniesie nas do okresu, gdy Francisco Pizarro łamie potęgę Inków, zajmując ich stolicę Cuzco, Michał Anioł rzeźbi Pietę, a Giordano Bruno odkrywa, że nasz układ słoneczny nie pozostaje samotny w kosmosie. W Polsce królem jest Stefan Batory, Jan Zamoyski z rozmachem zakłada Zamość, przygnębiony Jan Kochanowski pisze „Treny”. Ledwo widoczna sadzonka zapuszcza […]
Czytaj dalej
Wyobraź sobie następującą sytuację: jesteś bogatym człowiekiem, nie chorujesz, a relacje z najbliższymi określasz jako wzorcowe. Z czterech podstawowych egzystencjalnych problemów, jakie dotykają bez wyjątku każdego, pozostaje ci ostatni – co będzie z tobą po śmierci, ale tym sobie szczególnie nie zaprzątasz uwagi. Dostatnie życie i zdrowie świadczą, że panujesz nad wszystkim. Czujesz jednak coraz […]
Czytaj dalej
Pewnego bardzo wczesnego letniego poranka pomyślałem: wszedłbym sobie na jakiś szczyt. I tak też zrobiłem. O godzinie 8.21, jako pierwszy tego dnia wspinacz ubrany w niebieską koszulę, zdobyłem wierzchołek. To Góra Zborów w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Wbiłem flagę, zjadłem baton, ocuciłem omdlałych z braku tlenu. I rozejrzałem się.
Czytaj dalej
Chleb w automacie można upiec łatwo. Chyba że zapędzimy się w śmiałych eksperymentach. Zdarzyło mi się już wyjąć małą cegłę albo zapowiadający się wielki bochen, który próbował podnieść pokrywę, a po kapitulacji zapadł się głęboko z rozpaczy. Bez obaw, dziś mam przepis sprawdzony, z gwarancją powodzenia. To pieczywo zachowuje świeżość przez kilka dni, a dzięki […]
Czytaj dalej
Przede mną sto osiemdziesiąt dwie strony sierpniowego miesięcznika „Pani”. Dokładnie i skrupulatnie prześledzę każdą. Wszystko po to, by odpowiedzieć – ile z nich przeznaczono dla mnie, mężczyzny. W ocenie zamierzam być łaskawy. Jeśli będzie test kremów na zmarszczki, powiem: chciałbym mieć takie. Jeśli nowe kolekcje jesienne zaprezentują modelki, również to powiem. Środek lata, łagodności we […]
Czytaj dalej