BŁĘDY ORTOGRAFICZNE MNOŻĄ SIĘ, ŻE HO (CHO?)!


Programy do korekty zastępują z powodzeniem namysł nad poprawnością zapisu, odręcznie piszemy zaś coraz bardziej skrótowo, chaotycznie i niechlujnie. W rezultacie rażące błędy ortograficzne rozmnożyły się na potęgę. Popełniające je osoby wystawiają sobie złe świadectwo, ale coś mi się wydaje, że z roku na rok wzrasta przyzwolenie na tego typu pomyłki. Do zjawisk egzotycznych zaliczyć można wysiłek wkładany w poprawianie pisowni, wzbogacanie słownictwa. Mówiąc inaczej – świadomość, że języka polskiego trzeba się uczyć całe życie trudno nazwać powszechną i pożądaną. Zostawmy niepokojące tendencje, bo to temat na inną okazję, a przyjrzyjmy się kilku pułapkom.

Co z tytułem? Oczywiście, ho. Reguł w wykrzyknikach brak, więc część zapisuje się przez ch, część przez h, a niektóre przyjmują podwójną pisownię. Oto kilka najczęściej spotykanych: ach, och lub oh, uch, ech lub eh, ho, oho, ehe, hi lub chi, ha lub cha. Wyjaśnienie, skąd ten galimatias, sprawia kłopot wszystkim językoznawcom.

 

ŹLE   CZMYHAĆ – CZYCHAĆ

DOBRZE   CZMYCHAĆ – CZYHAĆ

Nie ma wątpliwości, że błędy biorą się w tym przypadku z podobieństwa obu wyrazów (pierwszy wzięty z ukraińskiego, drugi z czeskiego). Przyda się chwila namysłu przed zapisaniem.

 

ŹLE   NAPEWNO

DOBRZE   NA PEWNO

Na pewno ma ten problem, że jest mylone z naprawdę. Dlaczego nie można również razem? Rzecz w tym, że w pierwszym wyrażeniu na jest przyimkiem, a pewno dawną formą przymiotnika rodzaju nijakiego. Podobnie w na nowo, na prawo, na okrągło, na darmo.

Pamiętajmy więc, aby na pewno na pewno pisać rozłącznie. W stanach językowej paniki zawsze ostatecznie poratuje synonim bez wątpienia.

 

ŹLE   MENAGER

DOBRZE   MENADŻER, MENEDŻER, MANAGER

Powszechny błąd wynikający z pomieszania jednej z dwóch dopuszczalnych form: menedżer albo menadżer z angielskim (też możliwym) zapisem manager. Lepiej używać wariantów spolszczonych, ryzyko wpadki spada do minimum.

 

ŹLE   KOLEJI

DOBRZE   KOLEI

Wszelkie, często pojawiające się tego typu kłopoty mogą raz na zawsze zniknąć, jeśli zapamiętamy regułę następującą: rzeczowniki rodzaju żeńskiego zakończone na -j lub -ja, które występuje po samogłosce, mają w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku zakończenie -i.

Mianownik nadzieja

Dopełniacz nadziei

Celownik nadziei

Biernik nadzieję

Narzędnik nadzieją

Miejscownik nadziei

Inne przykłady: szyja – szyi, mierzeja – mierzei, Maja – Mai, aleja – alei.

I od razu uzupełniam, żeby wykluczyć wszelkie wątpliwości – rzeczowniki zakończone na -ja występującym po c, s, z, mają w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku zakończenie na -ji.

Mianownik misja

Dopełniacz misji

Celownik misji

Biernik misję

Narzędnik misją

Miejscownik misji

Inne przykłady: kolizja – kolizji, poezja – poezji, edukacja – edukacji, abolicja – abolicji.

 

ŹLE   ŁABĄDŹ

DOBRZE   ŁABĘDŹ

Przyznaję, że zawsze muszę się chwilę zastanowić nad poprawną formą. Pocieszają mnie okoliczności łagodzące: wahanie wynika z oboczności głoski ą na ę przy tworzeniu liczby mnogiej rzeczownika żołądź – żołędzie. Ale to słaba pociecha dla filologa.

 

ŹLE   GREKOKATOLICKI

DOBRZE   GRECKOKATOLICKI

Zauważyłem, że korektorzy w czasopismach z reguły nie poprawiają tej pomyłki. Wyjaśnijmy – jako przymiotnik zawsze piszemy „greckokatolicki”, a więc: Kościół greckokatolicki, cerkiew greckokatolicka, ksiądz greckokatolicki, liturgia greckokatolicka. Błędna forma stanowi kalkę z języka ukraińskiego (греко-католицький). 

Wyjątkiem jest grekokatolik (rzeczownik oznaczający wiernego Kościoła greckokatolickiego).

Spotkałem również błędną pisownię tego wyrazu z łącznikiem: greko-katolicki. Tymczasem w przypadku przymiotników złożonych dwuczłonowych, gdy człony te są nierównorzędne znaczeniowo, zapisujemy je łącznie: bladoróżowy (różowy o bladym odcieniu), rolniczoprzemysłowy (dotyczący przemysłu rolniczego), złotoszary (szary w odcieniu złotym), greckokatolicki (katolicki w obrządku greckim).

 

ŹLE   POJEDYŃCZY

DOBRZE   POJEDYNCZY

Takie błędy ortograficzne biorą się z wymowy. Na marginesie, dotyczą również w tym samym stopniu wyrazów zakończonych na –zm (romantyzm, konsumpcjonizm, idealizm). W mowie ulegają zmiękczeniu (piszemy romantyzmie, konsumpcjonizmie, idealizmie – wymawiamy romantyźmie, konsumpcjoniźmie, idealiźmie).

A nasz przykład? Żeby zrozumieć zjawisko trzeba sięgnąć do historii języka. Przymiotnik pojedynczy pochodzi od pojedynek, czyli od osoby występującej po jedynku, inaczej mówiąc, w pojedynkę (później przyjął on znany nam sens: walka dwóch osób).

W rzeczowniku pojedynek i w utworzonym od niego przymiotniku pojedynczy spółgłoska n jest twarda.

Zwróćmy uwagę na odmienną sytuację. W przymiotnikach typu młodzieńczy, oszukańczy, szaleńczy występuje ń. Pochodzą one jednak od rzeczowników młodzieniec, oszukaniec, szaleniec, w których znajdujemy miękką spółgłoskę n.

 

ŹLE   WOGÓLE

DOBRZE   W OGÓLE

W ogóle piszemy rozłącznie jako dwa osobne wyrazy. Pomimo popularnego skojarzenia z wcale, które notabene kiedyś także było rozdzielne, pisownia tych wyrazów jest różna. Co ciekawe, nikomu nie przyjdzie do głowy źle zapisać: na ogół, z ogółem, a wszystkie trzy formy pochodzą przecież od jednego rzeczownika ogół.

W wymowie w ogóle zamienia się z reguły w wogle. Co w efekcie daje obłęd w oczach cudzoziemca bezowocnie wertującego słownik języka polskiego.



TO MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

NASZE CODZIENNE I POWSZECHNE BŁĘDY JĘZYKOWE
09.11.2018
CYFRA I LICZBA. ZASKOCZENIE NIEMAL PEWNE
02.11.2018
TAK CZY TAK? CODZIENNE ROZTERKI JĘZYKOWE (CZ. XVII)
09.10.2018
JAK POPRAWNIE WYMAWIAĆ SŁOWO JABŁKO
21.09.2018
TAK CZY TAK? CODZIENNE ROZTERKI JĘZYKOWE (CZ. XVI)
14.09.2018
TAK CZY TAK? CODZIENNE ROZTERKI JĘZYKOWE (CZ. XV)
28.08.2018
TAK CZY TAK? CODZIENNE ROZTERKI JĘZYKOWE (CZ. XIV)
03.08.2018
CZES’C’! O WYMOWIE MŁODYCH (KOBIET)
24.07.2018
TAK CZY TAK? CODZIENNE ROZTERKI JĘZYKOWE (CZ. XIII)
17.07.2018