Obserwuj mnie

Zamknij
W lipcu, jakże proroczo zapowiedziałem na listopad kolejną relację, której bohaterem miała zostać sztuka naiwna. Skąd mi się wziął ten listopad? Pomyślałem w środku wakacji – przyjdzie późna jesień, będzie szaro, po południu ciemno w mig, wszyscy na lifestylowych blogach znów się rozpiszą o filiżance gorącej herbaty i ciepłym kocu do otulenia. A ja inaczej. […]
Czytaj dalej
Zakładam, że moi czytelnicy znają język polski w stopniu zaawansowanym i nie robią błędów, które zdarzają się nieszczęśnikom – cudzoziemcom, dla których jedyna logiczna odmiana czasownika pracować brzmi: pracowam, pracowasz, pracowa. A od słowa świeży, przez tak niby oczywistą analogię do łatwy – łatwiejszy, tworzą stopniowanie świeżejszy. Tak czy inaczej, okazji do popełniania pomyłek pozostaje […]
Czytaj dalej
Wizyta na ostatnich targach książki uświadomiła mi, że współczesna literatura dla dzieci to temat całkowicie mi obcy. Nie zamierzam się tłumaczyć, że z niej wyrosłem, że tyle ambitnej i „dorosłej” czeka w nieskończenie długiej kolejce. Dobra literatura, bez względu na wiek adresata, jest dobrą literaturą. Dzieci, jak wiadomo, są szczególnie surowymi krytykami, więc książka wyrastająca […]
Czytaj dalej
Kolejne Ogólnopolskie Dyktando za nami. Próby bezbłędnego pisania podjęło się tym razem około 840 osób, a licząc od początku w 1987 roku to już ponad 53 tysiące. Robi wrażenie w epoce niechlujnego, „smartfonowego” traktowania polszczyzny. W rzeczywistości kolejne teksty pisze wielokrotnie więcej osób korzystających z transmisji w radiu i telewizji. Swojego udziału w konkursie nie […]
Czytaj dalej
Ma opinię udziwnionej, elitarnej, dostępnej garstce wtajemniczonych. Jeśli więc nie skończyło się Akademii Sztuk Pięknych, nie ma sensu kupować biletu na coś, co hermetyczne i pewnie wywoła  skrępowanie. Co tu dużo mówić, w powszechnej świadomości sztuka współczesna PR ma raczej czarny. Kierunku artystycznego nie ukończyłem (przy najlepszych chęciach, filologia polska takim nie jest), wiedzę na […]
Czytaj dalej
Małysz, Pilch, skocznia narciarska i jeszcze mekka łasuchów – kawiarnia „U Janeczki”. Oto typowe skojarzenia na temat Wisły. Od roku do zestawu zdecydowanie powinno dołączyć jeszcze jedno – Muzeum Magicznego Realizmu Ochorowiczówka. Nazwa tylko na pierwszy rzut oka dziwna, w rzeczywistości dobrze oddaje istotę. Kilkaset metrów powierzchni wystarczyło, by zaprezentować ponad trzysta surrealistycznych obrazów i […]
Czytaj dalej