Obserwuj mnie

Zamknij
Ma opinię udziwnionej, elitarnej, dostępnej garstce wtajemniczonych. Jeśli więc nie skończyło się Akademii Sztuk Pięknych, nie ma sensu kupować biletu na coś, co hermetyczne i pewnie wywoła  skrępowanie. Co tu dużo mówić, w powszechnej świadomości sztuka współczesna PR ma raczej czarny. Kierunku artystycznego nie ukończyłem (przy najlepszych chęciach, filologia polska takim nie jest), wiedzę na […]
Czytaj dalej
Małysz, Pilch, skocznia narciarska i jeszcze mekka łasuchów – kawiarnia „U Janeczki”. Oto typowe skojarzenia na temat Wisły. Od roku do zestawu zdecydowanie powinno dołączyć jeszcze jedno – Muzeum Magicznego Realizmu Ochorowiczówka. Nazwa tylko na pierwszy rzut oka dziwna, w rzeczywistości dobrze oddaje istotę. Kilkaset metrów powierzchni wystarczyło, by zaprezentować ponad trzysta surrealistycznych obrazów i […]
Czytaj dalej
Sezon w pełni. Odmian bez liku. Gałęzie przydrożnych drzew jeszcze niedawno wprost uginały się pod soczystym ciężarem. Czy mi się zdaje, że tylko ja to zjawisko zauważam i w czasie, na przykład rowerowych eskapad robię przerwy na degustację owoców dostępnych na wyciągnięcie ręki? Ciekawe, nikt nie zrywa, nie zjada. Objawy klęski urodzaju, a może chodzi […]
Czytaj dalej
Pierwsze wrażenie po otwarciu książki „Mistrz absolutnie. Wspomnienia o Wojciechu Młynarskim”? Bierz ją, jeśli jeździsz wieczorami kolejką podmiejską, w której światło jarzeniówki co chwilę przygasa i ledwo widzisz twarze sąsiadów. Przeczytasz wszystko bez najmniejszego problemu. Czcionka wielkości dwuzłotówki, niewiele mniejsze odstępy i olbrzymie marginesy, ale się udało. Bo dwieście dwadzieścia stron to już prawdziwa książka, […]
Czytaj dalej
Pierwszoklasiści, koniec laby! Niby dobrze, że nie muszę wracać do szkoły, choć na wspomnienie zapachu nowego tornistra, plasteliny i ciepła kredek świecowych, które w trakcie rysowania lubiły żyć własnym życiem, jakaś tajemna tęsknota się odzywa. Podobno teraz wszystkie dzieci w pierwszej klasie umieją już czytać i pisać. Ja byłem na tym etapie szczęśliwym analfabetą. Pamiętam […]
Czytaj dalej