Obserwuj mnie

Zamknij
I ponownie w dłoń czuły i bezbłędny detektor wykrywania jedynych w swoim rodzaju  wyrażeń, jakimi są frazeologizmy. Wyruszam po raz czwarty tropiąc kolejną ich grupę. Pamiętajmy – sens takiego związku w żadnym stopniu nie wynika ze znaczenia poszczególnych wyrazów tworzących go. To dlatego wskazana jest tak duża ostrożność przy tłumaczeniu frazeologizmu na obce języki. Nasze, […]
Czytaj dalej
Jedna z tych dziedzin sztuki, które są na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko zauważyć, przystanąć na chwilę i zastanowić się nad ideą autora. Czyli, jak w przypadku każdego bez wyjątku dzieła artysty. Ale to akurat jest bodaj najbardziej demokratyczne – widać je na słupach ogłoszeniowych, w witrynach i na ścianach domów, choć – trzeba też przyznać […]
Czytaj dalej
Lubisz czytać? Kupuj „Nowe Książki”. Często kupujesz nowe książki? Tym bardziej czytaj… „Nowe Książki”. Nie ma dziś na rynku czasopisma, które równie wyczerpująco, wszechstronnie i jednocześnie starannie i elegancko pod względem edytorskim, traktowałoby o nowościach wydawniczych. I tak, bez większych przerw, od 1949 roku. Cztery lata temu pojawił się konkurent w postaci kwartalnika „Książki. Magazyn […]
Czytaj dalej
Przyznaję, coraz słabiej śmieszy mnie dowcip kabaretowy w krajowym wydaniu, dla którego Kościół, polityka i seks to ostatnio jedyne tematy godne uwagi. Oglądając – często ze zdumieniem – reakcje publiczności, zdawałoby się, że naprawdę tak jest. Która z dwóch stron kreuje to tematyczne „zapotrzebowanie” – nie odgadnę. Brakuje też dobrych pism satyrycznych. I programów, które usiłowałyby […]
Czytaj dalej
Rysiek był klasowym skarbem na nudnych lekcjach języka polskiego. Przed maturą nadszedł czas na „przerabianie” twórczości współczesnej polskiej awangardy. Wszyscy siedzieliśmy szczególnie otępiali, spoglądając bezsilnie na ledwo pełzające minuty. Pamiętam, Miron Białoszewski znalazł się wówczas na samym niechlubnym szczycie polonistycznej nudy. Pani profesor chciała się od nas stale, koniecznie i precyzyjnie dowiedzieć, co autor miał […]
Czytaj dalej
Wręcz nie wypada powiedzieć: „Kochanie, przynieś mi te trzy książki.” Sam się pofatyguj. Zobaczysz, a domyślisz się dlaczego. Rzadko widuję równie opasłe i ciężkie tomiska. Razem ważą prawie pięć kilogramów. Lubię „grube” lektury, więc taki widok wzbudza moją sympatię. Jest co czytać. Pytanie, czy warto. „Antologia polskiego reportażu” w postaci trzeciego i ostatniego tomu niedawno znalazła […]
Czytaj dalej
Każdy bez wyjątku frazeologizm ma swoją własną, niepowtarzalną historię. Związany jest z ludźmi, światem zwierząt, wydarzeniem zmyślonym lub prawdziwym. Cechą wspólną jest skrótowość. Najpierw zawsze była opowieść. Na przykład o tym, jak to pewien chytry przedsiębiorca dawno temu wyekspediował Wisłą ładunek mydła do Gdańska i chciał oszukać celników. Misterny plan nie powiódł się, ponieważ cały […]
Czytaj dalej
Lektura w miejscach publicznych  najnowszej powieści Milana Kundery „Święto nieistotności” ani chybi narazi cię na zdziwienie i pytająco-ironiczne spojrzenia. Będziesz się śmiał szczerym, głośnym śmiechem w trakcie opisu problemów z prostatą towarzysza Michaiła Kalinina w czasie jego politycznych przemówień i narad ze Stalinem, relacji z polowania tego ostatniego na dwadzieścia cztery kuropatwy, czy rozmowy jednego z […]
Czytaj dalej