Obserwuj mnie

Zamknij
Życzenia, życzenia –  obficie składane na zbliżający się nowy rok, choć najczęściej sprowadzają się do powtarzanych w nieskończoność wyświechtanych kilku słów. Tym, którzy chcieliby się wyróżnić na bezbarwnym tle, podsuwam – jako przerywniki – zestaw niepospolitych. Prosto z książki „Jak winszować. Zbiór powinszowań imieninowych, noworocznych i okolicznościowych”, wydanej w 1929 roku we Lwowie. Brzmią uroczo […]
Czytaj dalej
Nie tylko siarczyste mrozy, siarczysty może być przecież i policzek, który ktoś komuś wymierzył. W przeszłości siarczysty był młodzieniec, oberek, koń. Siarczysta fantazja i gorzałka, a Sienkiewicz pisał w „Krzyżakach” o siarczystej Jurandowej krwi. Jeszcze łagodne przekleństwo: „siarczyste pioruny”. Pomyśleć, że to wszystko ma niezrozumiały dziś dla nas związek z siarką. Nie ma rady, trzeba […]
Czytaj dalej
Stanisław Lem – za życia dyżurny kolejkowicz do Nobla – nie potrafił wzbudzić mojego zachwytu, choć przeczytany w podstawówce „Obłok Magellana” do dziś wspominam jako duże przeżycie. Nieporównanie większe w latach dzieciństwa wywarł jednak Juliusz Verne. Tyle przewidziałem na dzisiaj z dziedziny science-fiction, w kolejce czekają jeszcze „Baśnie” Andersena i „Janko muzykant” Sienkiewicza.
Czytaj dalej
W lipcu, jakże proroczo zapowiedziałem na listopad kolejną relację, której bohaterem miała zostać sztuka naiwna. Skąd mi się wziął ten listopad? Pomyślałem w środku wakacji – przyjdzie późna jesień, będzie szaro, po południu ciemno w mig, wszyscy na lifestylowych blogach znów się rozpiszą o filiżance gorącej herbaty i ciepłym kocu do otulenia. A ja inaczej. […]
Czytaj dalej
Zakładam, że moi czytelnicy znają język polski w stopniu zaawansowanym i nie robią błędów, które zdarzają się nieszczęśnikom – cudzoziemcom, dla których jedyna logiczna odmiana czasownika pracować brzmi: pracowam, pracowasz, pracowa. A od słowa świeży, przez tak niby oczywistą analogię do łatwy – łatwiejszy, tworzą stopniowanie świeżejszy. Tak czy inaczej, okazji do popełniania pomyłek pozostaje […]
Czytaj dalej
Wizyta na ostatnich targach książki uświadomiła mi, że współczesna literatura dla dzieci to temat całkowicie mi obcy. Nie zamierzam się tłumaczyć, że z niej wyrosłem, że tyle ambitnej i „dorosłej” czeka w nieskończenie długiej kolejce. Dobra literatura, bez względu na wiek adresata, jest dobrą literaturą. Dzieci, jak wiadomo, są szczególnie surowymi krytykami, więc książka wyrastająca […]
Czytaj dalej
Kolejne Ogólnopolskie Dyktando za nami. Próby bezbłędnego pisania podjęło się tym razem około 840 osób, a licząc od początku w 1987 roku to już ponad 53 tysiące. Robi wrażenie w epoce niechlujnego, „smartfonowego” traktowania polszczyzny. W rzeczywistości kolejne teksty pisze wielokrotnie więcej osób korzystających z transmisji w radiu i telewizji. Swojego udziału w konkursie nie […]
Czytaj dalej
Ma opinię udziwnionej, elitarnej, dostępnej garstce wtajemniczonych. Jeśli więc nie skończyło się Akademii Sztuk Pięknych, nie ma sensu kupować biletu na coś, co hermetyczne i pewnie wywoła  skrępowanie. Co tu dużo mówić, w powszechnej świadomości sztuka współczesna PR ma raczej czarny. Kierunku artystycznego nie ukończyłem (przy najlepszych chęciach, filologia polska takim nie jest), wiedzę na […]
Czytaj dalej