Obserwuj mnie

Zamknij
Do niedawna nieco senne przedmieście dużego miasta. Spokój znowu tu wróci, a na razie wystarczy rzut oka, by się przekonać, że boom budowlany trwa w najlepsze. Przede mną roztaczał się widok kilkudziesięciu domów dopiero co zamieszkałych, na ogół nieźle zaprojektowanych, choć zawsze trafi się ktoś, kto chce, żeby o nim mówiono. Z reguły nie bierze […]
Czytaj dalej
Pierwszym mocnym znakiem nadchodzących Świąt jest domowe spotkanie w męskim gronie. Od lat w dzień Wigilii, jeszcze przed południem, przybywają bracia, a od jakiegoś czasu grupę zasila Wojtek, mój bratanek. Punkt programu ogranicza się do jednego – siadamy za stołem i przy niespiesznej rozmowie jemy zupę rybną, na którą przepis pozostawiła mi mama. Całkowicie, jak […]
Czytaj dalej
Końcowe odliczanie, a tu takie zaległości w porządkach. Co prawda Bożego Narodzenia nie da się przesunąć, podpowiadam jednak sposób, dzięki któremu dom będzie lśnił jak nigdy, potrawy ucieszą każde podniebienie, a zaproszeni goście, zwłaszcza panie, z uznaniem i zazdrością powitają nasz pomysł. Chodzi mianowicie o to, by sobie – jak się dawniej mówiło – przysposobić […]
Czytaj dalej
Dla urodzonych w XXI wieku tamte wydarzenia są równie odległe i egzotyczne jak średniowieczne bitwy. Pokolenie pięćdziesięciolatków i starsze, pamięta. Kopalnia „Wujek”, którą spacyfikowano trzy dni po ogłoszeniu stanu wojennego to dziś nie tylko nazwa zakładu, ale może bardziej termin przeniesiony w sferę przynależną sacrum. Często zdarza mi się widywać przechodniów kreślących znak krzyża obok […]
Czytaj dalej
Mało ważne, że sprint do setki nie mieścił się poniżej pięciu sekund, że prędkości maksymalne ledwo przekraczały 150 kilometrów na godzinę, a nawet jeden z nich toczył się jak nasz poczciwy Maluch. Przenosimy się w erę samochodów, które nie osiągami, a bryłą i detalem miały przykuwać wzrok. Raczej rzadki to przypadek w naszych czasach coraz […]
Czytaj dalej
Gdyby to była umiejętność dana wszystkim, życzenia w postaci gotowych tekstów i wierszyków na każdą okazję, nie wylewałyby się z wyszukiwarek. A wystarczy wpisać hasło: „życzenia urodzinowe”, by wyskoczyło prawie dziewięć milionów wyników. Sam należę do mało wylewnych. Tych, co zdecydowanie krócej niż dłużej, zaś szczytem lapidarności pozostają życzenia składane braciom i vice versa. Krótko […]
Czytaj dalej
W stuletnim okresie niepodległości mieliśmy ponad czterdzieści lat niepodległości skarlałej, bo pisanej pod dyktando sowieckie. Dla pokolenia urodzonego po roku 1989 Polska Ludowa to termin abstrakcyjny. Dla pozostałych, coraz częściej niestety idealizowany, co dobrze oddaje słyszany ostatnio w kolejce do kasy dialog: „Pani, mnie się za komuny lepiej żyło niż teraz”. Na to druga: „Żeby […]
Czytaj dalej
Nie tylko ja stanąłem jak wryty. Niemal każdy, kto wychodził z bocznej alei na główny plac centrum handlowego, zatrzymywał się i zbierał myśli, gdzie się właściwie w tej chwili znalazł. Oto wśród eleganckich sklepów, błyszczących witryn stała, na pierwszy rzut oka, kupa zardzewiałego żelastwa na czterech wielkich kołach. Kiedy już wzrok się oswoił i pierwszy […]
Czytaj dalej
Kilka lat temu umarł mój wujek. Zjechali bliscy, także córka zmarłego z rodziną. Po pogrzebie, nieco zdziwiony, zapytałem ją, dlaczego nie było męża z dziećmi – wówczas chłopcami w wieku sześciu i ośmiu lat. Usłyszałem, że aby uchronić pociechy przed traumą w życiu dorosłym, cała trójka pojechała na czas ceremonii pogrzebowych dziadka do Muzeum Bolka […]
Czytaj dalej