OŁÓWKI DLA SKĄPYCH. I TY MOŻESZ MIEĆ PATENT!


Nauczyciel tańca na prąd, chustka do nosa dla uczniów podstawówek, papieros cuchnący i jeszcze kilka innych pomysłów. Większości z nich lepiej sobie nie wyobrażać w działaniu. O czym mówię? Dotarłem do wniosków racjonalizatorskich z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Łączy je absurdalność, niezachwiana wiara pomysłodawcy w swój zdrowy rozsądek i język, jakim opisano wynalazek. Słowem, kiedy zbierze się to wszystko razem – patent (prawie) na wyciągnięcie ręki.

Nawet nie próbuję wysilać się na jakikolwiek komentarz. Sami autorzy wystarczająco szczegółowo, wnikliwie i z pasją przedstawiają swoje wynalazki. Wypada tylko zaprosić do lektury (pisownia oryginalna) i do wyboru zwycięzcy nietypowego zestawienia. Zaczynamy!

ŁYŻECZKA DLA SIORBIĄCYCH

Łyżka jak wiemy służy do mieszania kawy lub herbaty, ale niezbyt wytwornie wygląda, gdy ktoś pije herbatę lub kawę łyżeczką. Proponuję więc proste rozwiązanie problemiku przez wywiercenie otworu o średnicy 4-5 mm w miseczce łyżki, co wcale nie przeszkadza przy mieszaniu, ale skutecznie uniemożliwia picie łyżeczką.

Jarosław Nowak, Poznań

PAPIEROS OSTATNI

Pomysł dla ludzi chcących się oduczyć palenia papierosów. Na paczce papierosów znajdowałaby się informacja zgodna z prawdą, iż w środku paczki znajduje się jeden lub kilka (nie wiadomo ile) „śmierdzieli”.

„Śmierdziel” to papieros nie różniący się wyglądem od innych, ale w jego recepturze byłyby składniki nadające papierosowi zapach przypominający stare trampki (po prostu nie do zniesienia). Każdy palacz palący takie papierosy zastanowiłby się, czy zapalić czy nie, a jeśli zapali „śmierdziela” na pewno odechce mu się na pewien czas w ogóle palić. Na paczce znajdowałby się napis „Nowość” i nowa wyższa trochę cena. Wymyślił

Henryk Krząkała, Ruda Śląska

UCZNIOWSKIE WYCIERANIE NOSA

Dzieci do lat 7 bardzo chętnie wycierają nos w rękawy, natomiast odznaczają się wstrętem do noszenia chusteczek do nosa. Znając ich skłonności, chciałem w moim pomyśle wyjść naprzeciw tym skłonnościom.

Mój pomysł polega na tym, żeby na rękawy ubrań dzieci przyszywać chusteczki (rysunki kolorowe). Chusteczki te mogą być we wzorki lub dopasowane do koloru ubrania. Można by też poprzyszywać zatrzaski na rękawy i chusteczki, wtedy wymiana ich nie sprawiałaby kłopotu.

Bogdan Panasiuk, Słupsk

DYSKOTEKOWY NAUCZYCIEL

Urządzenie do nauki tańców nowoczesnych: osoba, która chce się nauczyć tańczyć, przyczepia sobie elektrody połączone z urządzeniem wysyłającym krótkie impulsy prądu elektrycznego w rytm muzyki z np. magnetofonu. Impulsy prądu elektrycznego powodują, że osoba zaczyna „tańczyć” w sposób dyskotekowy.

Jacek Przydatek, Starachowice

BUDKA DLA CHULIGANA

Często korzystamy z automatów telefonicznych. Nie możemy więc pogodzić się z faktem, że prawie każdy jest zdemolowany. W związku z tym proponuję zbudować budkę telefoniczną „pułapkę”. Jeśli osobnik wyrwie słuchawkę, automatycznie włączy się urządzenie alarmujące centralę, zamykające drzwi  i ryglujące zamek. Oczywiście budka telefoniczna musiałaby być okratowana, żeby złoczyńca nie wymknął się. Myślę, że po takiej wpadce nie brałby się więcej za aparaty.

Jerzy Jandziś, Rzeszów

MASŁO W AEROZOLU

Czasami na kempingu lub biwaku nie ma odpowiednich warunków do przechowywania masła i masło jełczeje, zabrudza się. Mój pomysł eliminuje tę wadę: chodzi mianowicie o masło w aerozolu. Odpada także problem rozsmarowywania masła na chlebie. Innym przykładem zastosowania byłoby zastosowanie w wyprawach alpinistów. Istnieje tylko jeden problem: produkcja. Masło to powinno spełniać dwa warunki: w pojemniku powinno być ciekłe lub w postaci kuleczek, a po wyjściu z pojemnika tężeć na powietrzu.

Krzysztof Smaga, Bielawa

OSZCZĘDNY OŁÓWEK

Według mnie grafit w całym ołówku jest niepotrzebny.

  1. Do końca ołówkiem nigdy się nie pisze i rysuje
  2.  Ołówkiem krótkim źle się pisze i rysuje
  3. Zdarza się nieraz, że przez nieuwagę zatemperujemy ołówek od strony zaznaczenia, po kilku zatemperowaniach nie wiadomo jaki to ołówek.

Proponuję wykonywanie ołówków, w których grafit by zajmował ok. 2/3 ołówka, a 1/3 byłaby bez grafitu (rysunek).

Kazimierz Łyczek, Wrocław

KROMKARKA

Przesyłam projekt urządzenia, które będzie nam pomagało kroić proste kromki chleba. Trzeba po prostu do trzonka noża umocować blaszkę, która będzie odstawać od ostrza noża na grubość kromki (rysunek noża z blaszką regulującą grubość kromki).

Dzięki temu urządzeniu unikniemy śmiechu domowników z krzywych kromek chleba, przez które widać Warszawę! Można też zrobić regulator ruchomy lub zdejmowany z noża, którego będziemy używali do innych celów.

Lubomir Stańczuk, Szczecin

BUDZIK WODNY

Często zdarza się, że mamy mocny sen i nakręcenie zegarka nie wystarcza, abyśmy się obudzili. A nieobudzenie się w określonym czasie może przynieść określone konsekwencje. Dlatego proponowałbym do zegarka dołączyć mały zbiorniczek z wodą. Przy tym zbiorniczku musiałby być przycisk nastawiany na czas po dzwonieniu budzika. Gdy zegar dzwoniąc nie obudziłby śpiocha, specjalnie nastawiony na tę godzinę przycisk spowodowałby wytryśnięcie wody ze zbiorniczka. Nie byłoby to szkodliwe, bo pościel szybko schnie. Co dzień jednak musielibyśmy uzupełniać braki wody w zbiorniczku. Jest to także pożyteczne, bo od razu orzeźwiłoby śpiocha, który po paru dawkach wody nauczyłby się szybko wstawać.

Grzegorz Szymczak, Ostromecko

STRAŻNIK TRAWNIKÓW

Mój pomysł jest tani, prosty i może mieć szerokie zastosowanie. Jest to pomysł przeciw tzw. wandalom, którzy niszczą trawniki. Gdy się zauważy ścieżkę wydeptaną na trawniku, wystarczy wymalować napis na tablicy „Tylko dla osłów”. W ten sposób niewielu będzie chodziło po mieniu społecznym.

Aleksander Wydmuch, Bralin

AUTOBUSOWY WYMIOTNIK

Bardzo często jeżdżąc autobusami spotkałem się z wymówkami kierowcy, że ktoś mu zabrudza samochód wymiotując. Oczywiście kierowca ma rację, ale można tego uniknąć.

  1. W czasie upałów autobus powinien być chłodzony.
  2. Przy każdym siedzeniu powinien znajdować się nylonowy woreczek oraz przycisk, którego naciśnięcie oznaczałoby kierowcy, że ma przystanąć. Szczególnie powinno to być wykorzystane na dłuższych trasach.

Waldemar Witkowski, Ełk

Jak widać, polskim racjonalizatorom granice dziwnych inwencji są obce, ale nie musimy z tego powodu od razu popadać w jakieś narodowe kompleksy. Z innymi nie lepiej. Na pocieszenie, patent na dwustronny rower zgłoszony w USA.

rower jpg.

Nie krępuj się. Czekam na Twoje pomysły. I wskazanie, kto z jedenastu autorów wygrywa w kategorii „kreatywność na miarę epoki”.