ODPOWIEDZI PYTAJĄCE. MODA JĘZYKOWA DLA NIEZDECYDOWANYCH?


Trzeba przyznać, że niezdecydowani też w tym „procederze” biorą udział. To jednak mniejszość. Dominują postaci ze świata polityki, biznesu, kultury, a zdecydowanie – ludzie młodzi, którym zależy, aby być cool i trendy. Dołożyć trzeba „ściankowych” celebrytów, choć oni są raczej od pokazywania siebie, a nie (z wielkim pożytkiem dla pozostałych) od mówienia. Krótko mówiąc, nastała dziwaczna moda językowa na odpowiedzi z intonacją pytającą.

Skąd się wzięła i dlaczego, trudno powiedzieć, ale od pewnego czasu jest to zjawisko nagminne, nie omijające i szkół. Rozumiem nauczycieli, których do szału doprowadza maniera odpowiadania ucznia na zadane mu pytanie, np.: Kto i kiedy napisał „Lalkę”? jego pytaniem: Napisał Prus w pozytywizmie?

Nie mniej zabawnie słucha się odpowiedzi(?) przechodniów w różnych sondażach (Jakie jest pani ulubione ciasto? Sernik?) albo (Czego pan się boi? Dentysty?), (Czym Pani dojeżdża do pracy? Tramwajem?).

Modne staje się też kończenie wypowiedzi słowem tak z intonacją pytającą (umyję ręce, tak?). Dziwaczna maniera, która bierze się podobno ze świata PR-u i marketingu. Tak pytające, natarczywie powtarzane w rozmowie kilka razy, ma skłonić opornego klienta do wyrażenia zgody na propozycję kupna, podpisania umowy. Ten zabieg chętnie i z dużym powodzeniem wykorzystują sprzedawcy demonstrujący „nierdzewne garnki tworzone z pasją” (zdrowe odżywianie się jest bardzo ważne, tak?), pościel i koc „z kamela królewskiego” (sen to podstawa dobrego samopoczucia, tak?), sprzęt leczniczy, w tym „matę termiczną używaną przez Jana Pawła II” (zdrowie jest w życiu najważniejsze, tak?). Skołowane i nienawykłe do natarczywego stylu, agresywnej perswazji, często starsze osoby w efekcie kupują rzeczy w astronomicznych cenach.

Pół biedy, gdyby takowanie odnosiło się wyłącznie do grupy naciągaczy zapraszających na prezentację cudownie działających masażerów połączoną z wyjazdem na Jasną Górę (czyż nie należy, kochani, dbać o zdrowie ciała i duszy, tak?). Gorzej, jeśli manierę przejmują prawnicy, ekonomiści, socjologowie. Byłem ostatnio na spotkaniu autorskim dotyczącym współczesnej psychologii. Troje spośród czworga dyskutantów wielokrotnie kończyło swoje wypowiedzi sakramentalnym tak?, co w dużym natężeniu zaczynało męczyć i denerwować. Rozumiem, że dzięki takiemu zabiegowi naukowcy chcieli podkreślić słuszność swoich racji, skłonić do zapamiętania, ale bez tej nachalności przekaz byłby bardziej wyrazisty i klarowny.

Pytające tak doprowadza czasem do zabawnych, choć raczej nie dla zainteresowanego, stwierdzeń. Słyszałem relację z rozmowy z chirurgiem, który pacjentowi oznajmił: Operacja przebiegła pomyślnie, tak? Zauważmy, jak wielkie otwiera się pole do interpretacji, by nie powiedzieć, niepokoju rekonwalescenta. Czy lekarz pyta go i czeka na odpowiedź? Może sam nie może się zdecydować? A może w ten sposób łagodzi diagnozę? Żartowniś i lubi postraszyć?

Moda, o której piszę, została już zauważona w literaturze. Przy okazji przekonujemy się, że nie jest rodzimym wynalazkiem. Oto w powieści „Diabeł używa instagrama” Amerykanek, Jo Piazzy i Lucy Sykes na temat świata kreatorów mody (przypadek?), czytam:

– Jestem Ashley, pani nowa asystentka. Zarządzam też społecznościami?

Miała dziecinny, szczebiotliwy głos, a ostatnie zdanie wypowiedziała, nie wiedzieć czemu, z intonacją pytającą.

Natomiast Piotr Jędryczek tak zaczyna swoje opowiadanie „5000”:

– Dlaczego bezrobotny?

– Bo nie mam pracy? – Rzuciłem pytająco.

Taka nowa moda językowa odpowiadania pytaniem na pytanie przy użyciu irytującej intonacji staje się coraz powszechniejsza.

Obserwuję potoczną polszczyznę i odnoszę wrażenie, że owo pytające tak jest często łączone z infantylizowaniem wymowy języka, nad czym załamują ręce językoznawcy, także logopedzi [o zjawisku pisałem w artykule Czes’c’! O wymowie młodych (kobiet)].

No i mamy w rezultacie perełki w stylu: Dz’jen dobry, zapraszam na dz’iwny film o miłos’ci, tak?



TO MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

KAWALER ZA PŁUGIEM SZUKA UTĘSKNIONEJ
31.01.2019
NIE BEZ KOZERY, BOHATEREM JEST PRZYIMEK OKOŁO
24.01.2019
NOWY ROK, A JUŻ ZASTAWIA PUŁAPKI
28.12.2018
ZIMA, WIĘC I SIARCZYSTE MROZY. TYLKO SKĄD TA SIARKA?
07.12.2018
NASZE CODZIENNE I POWSZECHNE BŁĘDY JĘZYKOWE
09.11.2018
CYFRA I LICZBA. ZASKOCZENIE NIEMAL PEWNE
02.11.2018
TAK CZY TAK? CODZIENNE ROZTERKI JĘZYKOWE (CZ. XVII)
09.10.2018
JAK POPRAWNIE WYMAWIAĆ SŁOWO JABŁKO
21.09.2018
TAK CZY TAK? CODZIENNE ROZTERKI JĘZYKOWE (CZ. XVI)
14.09.2018