PO CO NAM DZISIAJ MIKOŁAJ REJ


Kołaczą nam w głowach tytuły, może pojedyncze cytaty. Umieszczamy postać mniej lub bardziej udanie w epoce literackiej. Temu wszystkiemu towarzyszą często wspomnienia z lekcji polskiego, kiedy to z wnętrza naszych umysłowych trzewi z mozołem wydobywaliśmy karłowatą odpowiedź na sakramentalne pytanie: „co chciał autor przez to powiedzieć”. Dzisiaj uważamy, że w zabieganym świecie te strzępy wiadomości nam wystarczą. Okazuje się jednak, że powroty do dawnych literatów potrafią nie tylko wzbogacić wiedzę, ale i mocno zaskoczyć. Rej może być kimś ważnym?

Urodził się dawno, bo w 1505 roku. To, mówiąc obrazowo, siedemnaście pokoleń wstecz. Wydawałoby się, że oddalenie chronologiczne oddala tym samym całkowicie sposobność dostrzeżenia w nim człowieka z krwi i kości, z emocjami i rozterkami. Nic bardziej błędnego.

Czytamy w „Historyi literatury polskiej” Stanisława Tarnowskiego z 1903 roku: „Rej, zamłodu nieuk, później chce odbić czas stracony, uczy się na gwałt, czyta, chwyta wiadomości, zbogaca sobie głowę różnemi nazwiskami, różnemi powierzchownemi wiadomościami o wszystkiem, wstydzi się niewiadomości; ale kiedy już nie jest ignorantem, więcej od siebie nie żąda.”

Toż to przecież i o nas! Zmieńmy tylko wiek XVI na XXI, a mamy zgrabną definicję współczesnego Polaka. Tarnowski nie wspomina w tym miejscu o jednej jeszcze rzeczy, bez której nie rozmawialibyśmy o Reju po pięciu wiekach – o talencie, którego nie zmarnował. Bo brutalna prawda brzmi, że przy wszystkich naszych podobieństwach do pisarza, o nas za kilkaset lat rozmawiać nie będą.

Muzeum Mikołaja Reja w Nagłowicach                          Na fotografiach muzeum Mikołaja Reja w Nagłowicach oraz popiersie pisarza

Rej, jako pierwszy, był tak mocno przekonany o wartości języka polskiego. W jego wzbogacaniu widział możliwość rozwoju kulturowej niezależności. Wiedział, że to nasz wyjątkowy kapitał. Wsłuchajmy się w język ulicy, telewizyjnych dyskusji, komentarzy internetowych. Nie ma co ukrywać, daleko odeszliśmy od tych idei. Już wtedy chciał, aby kultura nie była tylko rozrywką ludzi wykształconych, pojmowaną w kategoriach elitarnych. Pragnienie jakże na czasie. Kiedy dzisiejsze badania mówią, że 69 % Polaków nie czyta ani jednej książki w roku, Rej jeden z rozdziałów „Żywota człowieka poczciwego” zatytułował „Czytać poczciwemu, kto umie, jest rzecz bardzo potrzebna.” I dodaje: „Albowiem jest to wielki przysmak i w czytaniu, i rozmowach, gdy co dworskiego, albo cztąc, albo słuchając, z strony przypadnie.”

Warto do dzieł pisarza powrócić, bo to powrót do początków polszczyzny – jej barwy, soczystości. Ich lektura wymusza wręcz zauważenie słowa. Przychodzi nam rozwikłać niejedną łamigłówkę, co ono oznacza. Stajemy się odkrywcami znaczeń dawno zapomnianych, które nieraz warto byłoby przywrócić dzisiejszemu językowi. Przy okazji to dobra zabawa i nieźle spędzony czas. Sprawdźmy:

„5. JAKA JEST RÓŻNOŚĆ W PRZYRODZENIU LUDZKIM
Abowiem kto się chce przypatrzyć, jakimi dziwnymi przypadki natura nasza zawikłana a zamotana jest, ma się czemu podziwować. Bo patrz, iż się jednemu chce gospodarstwa, drugiemu konia a szarszuna, drugiemu prawa, drugiemu pokoju a czytania, drugiemu tańcu, maszkary, drugiemu opilstwa a ceklacyjej, więc szyrmirstwa, więc rozmaitych poskoków, owo, jako mędrzec napisał, iż „każdego to do siebie ciągnie, kto się w czym kocha”. A czymże ty chuci nasze różne, a zwłaszcza które by były szkodliwe, okrócić mamy? Jedno rozumem a roztropnym uważeniem!
Z nauki wiele przypada
Co nam ni skądinąd snadniej przypaść nie może, jedno z nauk poczciwych a z ustawicznego ćwiczenia. Bo się już stąd snadnie nauczyć możemy, jako swój stan poczciwie zachować, jako się rzeczy szkodliwych a niepoczciwych przestrzegać mamy, jako przyrodzenie swoje nałomne, gdy nas do czego niesłusznego wiedzie, zgwałcić a zwyciężyć mamy, jako szczęście i nieszczęście uważać mamy, jako się przyszłych przypadków lękać nie mamy, gdyż widzimy, iż wszytko są rzeczy nieobacznie przeminąłe; tylko; co sobie w głowie uścielemy, to z nami zawżdy i wstać, i ukłaść się musi. A jako Dyjogenes, on wielki mędrzec, powiadał, iż „ja wiele mam naprzód, gdy rady słusznej dostać nie mogę, iż się sam z sobą rozmówię i sam się siebie poradzę. A też ja fortuny nie patrzę, kiedy przychodzi, ale kiedy odchodzić ma, bo się tam dopiro jej wszytki skutki okazać muszą.”

Dla ułatwienia lektury podaję znaczenie kilku słów: szarszun – miecz, ceklacyja – włóczęgostwo, szyrmirstwo – fechtunek.

Muzeum Mikołaja Reja w Naglowicach

Uczciwie trzeba powiedzieć – Rej nie jest pisarzem wybitnym. Daleko mu do finezji poglądów i wysublimowanej twórczości Kochanowskiego. Jednak, ta „zwykłość” zbliża nas do niego mocniej. Zaproszony na obiad, byłby gościem lubianym – dowcipnym, rubasznym nawet, z dużą jednak dozą zdrowego rozsądku. Rozmowa toczyłaby się wartko i nieco chaotycznie, jak to bywa z nieprzesadnie wykształconymi erudytami. Nie rozumiałby tylko jednego – naszego narzekania na Polskę, kiedy on byłby przekonany o potrzebie codziennej troski o sprawy publiczne. Brakuje nam jego hierarchii życiowej: ojczyzna jako wartość nadrzędna, życie toczące się, na ile to możliwe, w zgodzie z rytmem przyrody. Skupienie się na rozwoju duchowym, troska o rodzinę. Umiar. Budowanie spokojnego kapitału na schyłek lat. Po dokładne instrukcje odsyłam do ostatniego dzieła pisarza, czyli „Zwierciadła” z 1568 roku.

Może taka lektura zamiast oglądania telewizyjnej trzydziestej edycji Czegoś Tam z Czymś. Zaskoczenie, że stary Rej potrafi nas i rozbawić, i zawstydzić – gwarantowane.



TO MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

ZABŁOCKI NA MYDLE, CZYLI GŁUPI JAK BUT (Z LEWEJ NOGI)
12.11.2020
SZARAPOVA CZY SHARAPOWA I INNE MANOWCE
22.10.2020
OŚCIĄ W GARDLE. JASNE, ŻE O KOŚCIACH TEŻ BĘDZIE
24.09.2020
DUŻĄ LITERĄ, MAŁĄ LITERĄ. WIEDZA TAJEMNA? (CZ. 2)
10.09.2020
PISOWNIA RELIGIJNA, CZYLI DYLEMATY NIE TYLKO ŚWIĄTECZNO-ŚLUBNE (CZ. 1)
03.09.2020
KARTOFEL I ZIEMNIAK. KTO RZĄDZI W TYM ZWIĄZKU?
20.08.2020
ROZMAITOŚCI JĘZYKOWE Z KOŚCIOŁA, SPORTU I KUCHNI
13.08.2020
WSZYSTKA PO 5 ZŁOTYCH! UPUST (OPUST?) NADZWYCZAJNY
14.05.2020
KORONAWIRUS. NA PEWNO FORMA POPRAWNA?
16.04.2020