PTYŚ Z TRUSKAWKAMI – ZAWSZE UDANY


Gdybym prowadził blog kulinarny musiałbym podać dokładny przepis. Ptyś składałby się z mniej więcej siedmiu składników. Potrzebne byłoby też kilka naczyń, mikser, blacha do pieczenia, piekarnik. No i truskawki. Ale ja nie muszę. I jeszcze gwarantuję, że największe beztalencie kulinarne odniesie sukces.

Niezwykłość przepisu polega na zredukowaniu składników do… dwóch. Bardziej już się nie da.

Ptyś kupiony w najlepszej cukierni, najlepsze truskawki, gdzie popadnie, przynosimy do domu. Choć niekoniecznie. W plenerze też sobie z powodzeniem poradzimy.

Ptyś ze śmietaną i truskawkami

Ostrożnie zdejmujemy górną część i na bitą śmietanę nakładamy kawałki truskawek. Ptysiowy kapelusik wraca na swoje miejsce. Wszystko.

Ptyś ze śmietaną i truskawkami

Ptyś ze śmietaną i truskawkami

Ptyś ze smietaną i truskawkami

Męska intuicja podpowiada mi, że stworzyłem ciastko niezwykłe i jedyne. Że powinienem razem z nim trafić do jakieś księgi. W dodatku blogerka kulinarna dopiero przesiewa mąkę, ociera pot z czoła, a ja mam już cały, gotowy smakołyk.

Jestem z siebie dumny, a ptyś z radości szczerzy truskawkowe zęby.

Ptyś ze śmietaną i truskawkami

Ptyś ze smietaną i truskawkami

Wreszcie wyczekiwana chwila. Nie myliłem się! Słodkie ogrody Edenu istnieją! Wracam stamtąd tylko na chwilę, by o tym powiedzieć.

Ptyś ze śmietaną i truskawkami

I Wy przybywajcie. Ptysie z truskawkami czekają!



TO MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

TRUSKAWKI NA CIEŚCIE PIASKOWYM. KIEDY, JAK NIE TERAZ
29.05.2018