REZERWAT ŁĘŻCZOK. NAPRAWDĘ, ŻYWEGO DUCHA


Mija trzecia godzina wędrówki po jednym z największych w województwie śląskim rezerwatów przyrody. Zaczyna docierać do mnie, że zabrałem ciężką torbę wypełnioną sprzętem i statyw, który jakoś dziwnie staje się nieforemny. Tak, z pewnością, położony nieopodal Raciborza,  Łężczok i jego czterysta dziewięć hektarów to powierzchnia dla wytrawnego piechura, choć i na zwykły weekendowy spacer wprost wymarzona. A, jeśli ktoś lubi spokój przerywany jedynie naturalnymi odgłosami natury, poczuje się tu komfortowo. Właśnie uprzytomniłem sobie, że jeszcze nikogo dziś nie spotkałem. Chociaż nie. Ktoś mnie przecież pogonił.

Gdybym tu przyjechał sto pięć lat temu, niewykluczone, że byłaby to obstawa cesarza Wilhelma II, który przybył polować w okolicznych lasach. Przy okazji wybuchł wtedy nielichy skandal, ponieważ za cesarską świtą podążali paparazzi (tak, tak!) z czasopisma „Das Waldwerk in Wort und Bild” („Myślistwo w słowach i obrazach”). Oficjalnie podano, że cesarz w czasie pięciogodzinnego polowania zużył ponad tysiąc sztuk amunicji. Trofeum stanowiło siedemset trzydzieści osiem sztuk bażantów, trzy głuszce, jedna sójka i zając. Dziennikarze odkryli jednak, że bażanty trzymano w klatkach i wypuszczano tuż przed oddaniem strzałów przez Jego Cesarską Mość. Gospodarz tych terenów, książę Wiktor, popadł w niełaskę, a niemiecki władca już w Łężczoku nigdy się nie pojawił.

staw salm duży w rezerwacie łężczok

trasa spacerowa w rezerwacie łężczok

staw salm duży w rezerwacie łężczok

rezerwat łężczok jpg.

staw salm duży w rezerwacie łężczok

staw babiczak w rezerwacie łężczok

Oczywiście, dziś o polowaniu w utworzonym w 1957 roku rezerwacie, mowy nie ma. A byłoby na co, ponieważ osiem znajdujących się tu stawów zamieszkuje sto dziewięćdziesiąt gatunków ptaków, czyli pięćdziesiąt jeden procent wszystkich gatunków żyjących w Polsce. Biorąc pod uwagę to kryterium, Łężczok znajduje się, po Stawach Milickich, na drugim miejscu w kraju. Raj dla ornitologów i fotografujących ptaki.

staw babiczak w rezerwacie łężczok

staw grabowiec w rezerwacie łężczok

Goszczę na terenie Parku Krajobrazowego „Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich”. I wszystko staje się jasne. Stawy założyli pracowici cystersi z Rud Raciborskich, obecni na tych terenach od XIII wieku. Hodowali ryby, które w średniowieczu były ważnym elementem menu. Poszczono wtedy ponad sto dni w roku!  Trzy wieki później, w drodze na Wiedeń, pojawił się tu wraz ze swoimi wojskami król Jan III Sobieski. Nic dziwnego,  że Łężczok znajduje się teraz na trasie Szlaku Husarii Polskiej, biegnącym na odcinku ponad stu pięćdziesięciu kilometrów od Będzina do Krzanowic, na granicy z Czechami.

staw babiczak w rezerwacie łężczok

staw salm duży w rezerwaciełężczok

trasa spacerowa w rezerwacie łężczok

staw salm duży w rezerwacie łężczok

rezerwat łężczok jpg.

staw salm duży w rezerwacie łężczok

Trzy lata temu zakończyły się w rezerwacie wielkie porządki. Stawy zostały pogłębione, groble wyremontowano, dla ptaków stworzono dwanaście sztucznych wysp, a dla ludzi wieżę widokową i molo, przystosowane również dla osób niepełnosprawnych. Sprawdziłem: drugie śniadanie i kawa z termosu kilka metrów nad taflą wody i kilkadziesiąt od brzegu smakują nadzwyczajnie.

molo w rezerwacie łężczok

staw salm duży w rezerwacie łężczok

staw ligotnik w rezerwacie łężczok

staw babiczak w rezerwacie łężczok

trasa spacerowa w rezerwacie łężczok

staw grabowiec w rezerwacie łężczok

A komu nie spodobała się moja wizyta? Wracałem groblą w stronę szutrowego parkingu, kiedy usłyszałem za plecami człapanie. Szło za mną pokaźne stado łabędzi, wcale nie nastawionych przyjaźnie. Wyproszony zostałem stanowczo i bez dyskusji. Cóż, to ja byłem intruzem.

 



TO MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

REZERWAT ŁĘŻCZOK W RANKINGU. CZY TO DOBRZE?
17.04.2018