SKĄD SIĘ WZIĄŁ RUSKI ROK, CZESKI BŁĄD I GDZIE JEST BERLINKA


Dlaczego berlinka nie mieszka w Berlinie? Za czeski błąd można stracić pracę? A czy w zdaniu: wyjeżdżamy na urlop raz na ruski rok, zamiast roku powinien być miesiąc? I jeszcze zapowiedź większej całości o nazwach mieszkańców. Ochlanki jej patronują.

 

RUSKI ROK – widzimy się raz na ruski rok, robisz pierogi raz na ruski rok, popamiętasz ty ruski rok. Mam wrażenie, że o ruskim roku słyszało się kiedyś w języku potocznym (bo tylko do niego należy) znacznie częściej. Ciekawe – najpierw jego znaczenie: dawno albo długo, przypisywano co najmniej od XVII wieku wyłącznie ruskiemu miesiącowi. Dopiero potem zastąpił go rok.

Trzeba przyznać, że w ruskim miesiącu było więcej sensu. Otóż według kalendarza juliańskiego, który obowiązywał w Rosji do 1917 roku, a w Cerkwi prawosławnej jeszcze do dzisiaj, 1 stycznia przypadał 13 dni później niż w naszym. Tym samym kolejne miesiące podobnie się „opóźniały”. Subiektywnie wyglądało, że ruski (od Rusi) miesiąc trwał znacznie dłużej od gregoriańskiego, który u nas obowiązuje 437 lat.

 

CZESKI BŁĄD – nie ma takiego, który by wyjaśnił, skąd się bierze ten zwrot. Dla porządku, oznacza on przestawienie liter w wyrazie.

Rozwiązania są dwa. Bardziej przekonuje mnie pierwsze. Większa grupa uważa, że twór z literówkami niechybnie przypomina język czeski, np. melko zamiast mleko, satnął zamiast stanął, połt zamiast płotu, skdła zamiast skład. Rozczaruję, żaden Czech się na to nie nabierze. Choć trzeba uczciwie przyznać, że wiele takich mimowolnych pomyłek brzmi jak żywcem wzięte słownictwo naszych południowych sąsiadów. A i u nich niejeden wyraz wygląda jak nasz czeski błąd: srpen – sierpień, osm – osiem, jsem – jestem, tisic – tysiąc, pátek – piątek.

Są i tacy, którzy wywodzą go z czeskiej pisowni liczebników. Trzeba bowiem wiedzieć, że zapisuje się je podobnie jak w języku polskim albo – od liczebnika 21 – na odwrót, jak w niemieckim. I tak dvacet sedm przybiera również postać sedmdvacet. Przy zapisie cyframi łatwo tu o pomyłkę i zamiast 27 pojawia się 72.

Bywa, że czeski błąd przynosi dotkliwe konsekwencje. Tak było w latach 50., kiedy do Warszawy przyjechał sekretarz generalny KPZR, Nikita Chruszczow. Dziennikarz miał powiedzieć: pobyt jego trwa mać (zamiast ma trwać) i zapłacił za to utratą stanowiska. Nie tak dawno inny zamiast skrótu partii – SLD wymienił LSD.

Czy czeski film – wyrażenie nazywające rzecz niezrozumiałą  i czeski błąd mają coś wspólnego? Z pewnością, jeśli w jednym i drugim przypadku nie wiadomo o co chodzi.

 

BERLINKA – słowo ma przynajmniej sześć znaczeń, ale nie ma wśród nich tego, z którym być może jest kojarzone. Mnie nasuwają się dwa: budowana przez III Rzeszę autostrada Berlin – Królewiec i zbiór dokumentów w Bibliotece Jagiellońskiej, pochodzących z Biblioteki Państwowej w Berlinie. Pozostałe nazwy berlinki to typ statku, tramwaju, także moneta i powóz.

Kogo tu brakuje? Mieszkanki Berlina. I słusznie, bo to nie berlinka, a berlinianka. Z kolei mieszkanka Hagi to hażanka, Kopenhagi, no jasne, kopenhażanka. Zaś we wsi Parys zamiast paryżanek mieszkają same parysianki. Też ładnie, zwłaszcza na tle ochlanek, mieszkających w Ochli oraz starokisielinianek ze Starego Kisielina.



TO MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

PROSZĘ PANI, PROSZĘ PANIĄ. WCALE NIE TAKIE OBOJĘTNE
16.07.2019
o nadużywaniu słowa wow
NA DŹWIĘK SŁOWA WOW DOSTAJĘ WYSYPKI. DZIWNE?
04.07.2019
ZNAJDZIESZ WSZYSTKIE BŁĘDY JĘZYKOWE? 48 „BYKÓW” CZEKA
20.06.2019
TAK CZY TAK? JĘZYKOWE STETY I NIESTETY
30.05.2019
TAK CZY TAK? CODZIENNE ROZTERKI JĘZYKOWE (XVIII)
09.05.2019
DO DYKTANDA TŁUŚCIEJSZY KEBAB (KEBAP?)
28.03.2019
ODPOWIEDZI PYTAJĄCE. MODA JĘZYKOWA DLA NIEZDECYDOWANYCH?
21.02.2019
KAWALER ZA PŁUGIEM SZUKA UTĘSKNIONEJ
31.01.2019
NIE BEZ KOZERY, BOHATEREM JEST PRZYIMEK OKOŁO
24.01.2019