SZCZEKOCINY I PAŁAC Z ROMANSEM W TLE


Lubię takie zaskoczenia. Przejeżdżałem ostatnio przez Szczekociny, niewielkie miasteczko położone niedaleko Jędrzejowa. Jedno z tych, przez które się jedzie przez trzy minuty i po następnych trzech o nich zapomina. Chyba że we właściwym momencie przypomnimy sobie, na przykład o pałacu.

Jest piękny i bardzo zniszczony. Ślady dawnej świetności są coraz bardziej zatarte, ale dostojna i elegancka bryła, pozbawiona cech arystokratycznej gigantomanii nadal robi wrażenie. Nie jest to kolejna snobistyczna pomniejszona replika Wersalu, ale projekt autorski z dodatkiem kobiecego patronatu.

Pałac Dembińskich w Szczekocinach

Pałac zbudowany został pod koniec XVIII wieku jako siedziba rodowa Dembińskich „na Szczekocinach”. Drewniany, stojący wcześniej dwór przebudowano gruntownie według projektu modnego wtedy gdańskiego architekta Franciszka Naxa. To on zaprojektował również pałac w Kurozwękach. Niemałą rolę w nadaniu budowli ostatecznego kształtu odegrała Urszula, z Morsztynów, Dembińska. Po ślubie z nowym dziedzicem, Franciszkiem, ambitna małżonka postanowiła brylować w kręgach arystokratycznych. A do tego potrzebna była okazała siedziba. Pod tym względem czasy się nie zmieniły.

Ruiny pałacu Dembińskich w szczekocinach

Do nowo wybudowanej rezydencji zaczęły zjeżdżać najważniejsze osoby ówczesnej Rzeczypospolitej. W tym sam król Stanisław August Poniatowski. Poznali się w 1787 roku, kiedy Urszula była już młodą wdową. Monarcha przybył do Szczekocin siódmego lipca na wydane na jego cześć przyjęcie. Zauroczenie piękną gospodynią było tak silne, że pozostał jeszcze trzy dni. Do dziś mówi się o krótkim namiętnym romansie, a miejscowi donoszą, że w lipcowe wieczory każdego roku, w pałacowych wnętrzach i ogrodzie pojawia się zjawa starościny i słychać dźwięki muzyki balowej.

Ruiny pałacu Dembińskich w Szczekocinach

Wróćmy do pałacu. Dziś teren jest ogrodzony. Przed frontonem straszy niechlujnie wybudowana pusta budka dla ochrony. W tych warunkach niełatwo o dobrą fotografię. Z opresji uratował mnie Pan z Kluczami. Każdy fotografujący spotkał nieraz takich. To zgoła nierzeczywiste osoby, pojawiające się nie wiadomo skąd. Często, tylko dzięki nim, możemy oglądać niedostępne miejsca. Pan pootwierał wszystkie kłódki. Powiedział, że idzie spotkać się z kretem /może powinienem zapisać z dużej litery/ i mam czas na fotografowanie.

Z bliska widać ogrom zniszczeń. Potrzeba niemałej inwencji, aby ze zniszczonych ryzalitów, festonów i rzeźb odtworzyć sobie piękno dawnej siedziby.

Ruiny pałacu Dembińskich w Szczekocinach

Ruiny pałacu w Szczekocinach

Ruiny pałacu Dembińskich w Szczekocinach

Ruiny pałacu Dembińskich w Szczekocinach

Wierzę, że kiedyś przejeżdżając przez Szczekociny uda mi się wykonać podobną serię fotografii i olśniony blaskiem odnowionego pałacu zatytułuję ją: „Tak było, tak jest”.

Nic na razie nie wskazuje, by coś się miało zmienić w najbliższych latach.

W centralnej części zachowała się tarcza zegarowa, a nad nią herb Pobóg i Leliwa w otoczeniu rycerzy.

Ruiny pałacu w Szczekocinach

Od strony dawnego ogrodu pałacowego (Pan z Kluczem w oddali gwałtownie gestykulował – rozmówcy nie dostrzegłem) zwraca uwagę płaskorzeźba przedstawiająca scenę myśliwską z mitycznymi postaciami Diany i Akteona. Ten, przemieniony w jelenia, zginie za chwilę rozszarpany przez psy. Diana nie lubiła, gdy ją podglądano w kąpieli.

Ruiny pałacu Dembinskich w Szczekocinach

Przed pałacem, po obu stronach wielkiego gazonu, symetrycznie ulokowane są dwie oficyny. W jednej musieli nocować mniej znakomici goście (ciekawe, czy znano wtedy pojęcie traumy), w drugiej znajdowała się kuchnia.

Ruiny pałacu w Szczekocinach

Ruiny pałacu Dembińskich w Szczekocinach

Krótka wizyta i spore wyzwanie dla wyobraźni. Pałac nie ma szczęścia. Niszczeje od pożaru w 1980 roku, a kolejne przetargi kończą się fiaskiem. I pomyśleć – zachwycony król  powiedział, że to siedziba dla monarchy zbyt mała, ale na dwór szlachecki zbyt piękna i bogata. Opuszczałem Szczekociny z normalną reakcją na widok niszczejącego dzieła sztuki. Czyli przygnębiony.

 

 

 

 

 

 

 



 

 

 

 

 



TO MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ