Obserwuj mnie

Zamknij
Kiedyś co dwa lata, ostatnio co roku, pojawiają się wyniki badań czytelnictwa publikowane przez Bibliotekę Narodową. Rozgrywa się wtedy dobrze znany scenariusz. Lamenty i biadolenia trwają mniej więcej dwa tygodnie, po czym wszyscy wracają do swoich spraw w poczuciu dobrze spełnionego, ale i beznadziejnego obowiązku. Zapada cisza aż do następnego roku. A że nie widać […]
Czytaj dalej
Niepozorna książka formatu zeszytowego. Jeden z moich ostatnich nabytków antykwarycznych. Na okładce koloru wypłowiałej zieleni tytuł: „Elementarz dla I klasy szkół powszechnych miejskich”. Wydanie z 1938 roku. Na żadnej ze stu czterdziestu czterech stron nie uświadczysz koloru. Tylko czerń druku i sepia kartek, niegdyś zapewne śnieżnobiałych. Obok elementarz drugi, a właściwie cały czteroczęściowy zestaw. Lakierowane […]
Czytaj dalej
Zdarzyło mi się kupić książki dla okładki. Nie pamiętam już, czy pożałowałem decyzji. Inny powód, na pozór równie mało sensowny, to kupowanie tylko dlatego, że pierwsze zdanie zawładnęło bez reszty wyobraźnią, emocjami. Przyznaję, tak bywa. Odczytuję je po wielokroć, skupiam się tylko na nim i doprawdy, czasem dopiero po dłuższej chwili spostrzegam, że jest drugie […]
Czytaj dalej
Kapuściński, Singer, Legenda Młodej Polski, Antonioni, Słownik poprawnej polszczyzny, Bartoszewski, Wharton, Saul Bellow, Jeden dzień Iwana Denisowicza – jedynie wybrani autorzy i tytuły. Co je łączy? To książki, które z różnych powodów nie są mi potrzebne: mam dwie identyczne, nie lubię autorów, wreszcie jednokrotna lektura z powodzeniem wystarczy na całe życie. Postanowiłem zestaw gdzieś oddać. […]
Czytaj dalej