Obserwuj mnie

Zamknij
Jasne, najlepiej kupić mieszkanie nowe. Remont starego to przecież istna gehenna. Lista jest długa – niesolidni wykonawcy, zawyżane albo pojawiające się nie wiadomo skąd koszty, utyskiwania sąsiadów, wezwania straży miejskiej i policji, skargi w administracji, przekraczane terminy. Gdzieś tak w połowie pracy – na tle gruzu, rozbebeszonych ścian, wyrwanych kabli, scenerii jak po bombardowaniu – […]
Czytaj dalej
Skupiła wzrok wszystkich stojących w kolejce do kasy. Niewysoka szatynka ubrana w fioletowe legginsy z dużym napisem „Emporio Armani” wzdłuż nogi  i obcisły jasnoróżowy T-shirt. Dobre kilkadziesiąt kilogramów nadwagi nie było żadną przeszkodą w skomponowaniu stroju. Co tam, skoro takie są trendy w modzie. Z innej dziedziny: w niedawno zbudowanym domu właściciel z dumą pokazuje ogromny […]
Czytaj dalej
Mała Zosia miała trudne zadanie. Musiała nadążyć za łamaną polszczyzną pochodzącego z Botswany kucharza, uważać, by nie przypalić dania na patelni i jeszcze szybko oswoić się z tłumem widzów. Kulinarny pokaz, do którego za chwilę wrócę, był jedną z wielu atrakcji zakończonej w niedzielę drugiej edycji najważniejszego w Polsce spotkania architektów, projektantów, producentów oraz deweloperów […]
Czytaj dalej
Czy warto poświęcić osobną relację przedmiotowi tak pospolitemu jak krzesło? Sam miałbym do wczoraj wątpliwości. A teraz z przekonaniem odpowiadam: jasne, że warto, choć spełnione muszą być dwa warunki. Właściwie trzy, ale o tym na końcu. Po pierwsze, krzesła muszą przyciągać wzrok. Tak bardzo, że zanim usiądę, najpierw chcę je dokładnie pooglądać. Jakbym miał przed […]
Czytaj dalej
Lubię dobrze zaprojektowane rzeczy. Świadczące o inwencji, smaku, wyczuciu estetycznym. Takie, w których artyzm pomysłu nie przegrywa z ergonomią, czy funkcjonalnością, ale wzajem się uzupełniają. Nic dziwnego, że na dźwięk słowa „dizajn” chętnie nadstawiam ucha i, jeśli to możliwe, osobiście sprawdzam, co w tym niesłychanie żywiołowo rozwijającym się świecie słychać. Taką właśnie okazję stworzyła galeria […]
Czytaj dalej
Czy nie jest to jedno z tych słów – worków, do których nawrzucano tak różne pojęcia, że znaczą wszystko i nic. Dizajnerskie są portfel, samochód, torba, nóż, szczoteczka do zębów, toster. Wymieniać można w nieskończoność. A w powszechnej świadomości dizajn i tak sprowadza się do mało znaczącego określenia: bajerancki. Chciałem sprawdzić, jak to jest naprawdę. […]
Czytaj dalej