Obserwuj mnie

Zamknij
Po otwarciu przez gospodarza drzwi od razu rzuciła się w oczy przyklejona do szafki w przedpokoju kartka z kategorycznym napisem: Buty zdejmujemy! Zakłopotany posłusznie zdjąłem, ale więcej do tego domu jakoś nie miałem ochoty powracać. Ubrany w garnitur, w skarpetkach czułem się w trakcie wizyty niepoważnie. Przewrażliwienie? Chyba nie, jest nas spora grupa osób przekonanych, […]
Czytaj dalej
„Siadajcie, gdzie komu wygodnie”. Na te słowa od razu uruchomił się w mojej głowie strategiczny plan, jakie miejsce przy stole będzie najlepsze. Niestety, ulubiona kuzynka ma już sąsiadów. Może przy wujku Pawle, dobrze zorientowanym w nowościach czytelniczych. Spóźniłem się, to zajmuje właśnie ciocia Ania. Ruszam w stronę gospodyni. Ubiega mnie kuzyn. Pozostaje jedyne wolne krzesło. […]
Czytaj dalej