Obserwuj mnie

Zamknij
Niech ta relacja z podróży będzie moim skromnym wkładem w powszechne żądanie nadejścia wiosny. Tej prawdziwej – z oszalałą zielenią, leniwym ciepłem i kwitnącymi drzewami. Żeby się tak nie ociągała, tylko wreszcie nadrobiła zaległości. Pokazywany park, odwiedzany przeze mnie w ubiegłym roku, dobrze się do tego planu nadaje. Pomyśleć, już niebawem będzie taki sam jak […]
Czytaj dalej