Obserwuj mnie

Zamknij
„Proszę panią, ale ja pani nie przerywałem” albo „proszę panią, kiedy idziemy do kina?” Żeby tylko błędy związane z użyciem formy „pani” odnosiły się do świata polityków i uczniów podstawówki, może dałoby się przeżyć. Sęk w tym, że słychać je z każdej strony, bez względu na wiek, pozycję i zajmowane stanowisko. Skąd się biorą, dlaczego […]
Czytaj dalej
Starsza pani na przystanku autobusowym wykrzykuje do telefonu: „wow, nie mów!”. Chwilę później: „wow, i nie bałaś się?”, „wow, ty to masz pomysły”. W księgarni na okładce atakują duże pomarańczowe litery: „Efekt wow. Wskrzesić wiarę”. Zaintrygowany bełkotliwym tytułem sięgam do blurpa, czyli notki reklamowej na obwolucie: „(…) motylek, tęcza, łagodny dotyk mamy, pierwsza łza – […]
Czytaj dalej
Lektura i matematyka w jednym. Rachunki na poziomie podstawowym, a na jakim test językowy? Czytając uważnie historyjkę o sfrustrowanym głodomorze, licz w trakcie zauważone błędy. Nagromadziłem je w stopniu niespotykanym – jest ich aż 48. Z przeprowadzonego testu na niewielkiej co prawda, ale świadomej wagi poprawnej polszczyzny, grupie wynika jedno – jeśli zauważysz 35 „byków”, […]
Czytaj dalej
Utrwalone złe nawyki w pisaniu i mówieniu, pośpiech, lekceważące traktowanie polszczyzny. Nawet gdybyśmy stawiali czoła tym ograniczeniom i tak nigdy nie unikniemy błędów językowych. Powalczyć, by ich było jak najmniej – warto i należy. Tym bardziej, że i tak znajdą się pułapki, przed którymi nawet sprawny użytkownik języka stanie bezradny. Sytuacji nie poprawia rzeczywistość wirtualna, […]
Czytaj dalej
Gdzież by się podziała radość z nieustannego odkrywania ojczystego języka, gdyby wszystko było jasne i oczywiste. Nie wyczerpiemy możliwości popełnienia w nim błędów, ale małymi krokami można przecież zmierzać do lepszego poznawania, cichej satysfakcji i nieosiągalnej doskonałości. A to frajda pełna przygód. W XVIII części „Codziennych rozterek…” o pośle, amazonce i „skróconym” doktorze. A czereśnie […]
Czytaj dalej
Trzeba przyznać, że niezdecydowani też w tym „procederze” biorą udział. To jednak mniejszość. Dominują postaci ze świata polityki, biznesu, kultury, a zdecydowanie – ludzie młodzi, którym zależy, aby być cool i trendy. Dołożyć trzeba „ściankowych” celebrytów, choć oni są raczej od pokazywania siebie, a nie (z wielkim pożytkiem dla pozostałych) od mówienia. Krótko mówiąc, nastała […]
Czytaj dalej
Artysta życiowy pozna kobietę, która umie panować nad sobą. Oferty: „Arystokrata ducha”. Gdzież się podziały dawne ogłoszenia matrymonialne. Z wpisanymi westchnieniami naszych prababć, marzeniami za kobiecym ideałem naszych pradziadków. Pisane przez osoby skromne i cierpliwe albo przeciwnie – z wybujałym ego, a nawet jawnie interesowne. W czasach pozbawionych internetu, najpopularniejszym sposobem na spotkanie towarzysza/towarzyszki życia […]
Czytaj dalej
Krótkie wyjaśnienie pierwszego członu tytułu. Kozera (tak, to naprawdę rzeczownik rodzaju żeńskiego) pochodzi z łacińskiego causari i oznacza w tym języku przyczynę, rację, a u nas dawniej również awanturę, kłótnię. Współcześnie w języku polskim słowo pozostało w użyciu wyłącznie w jednym zwrocie. Właśnie w „nie bez kozery” – nie bez przyczyny, nie bez powodu (nie […]
Czytaj dalej