Obserwuj mnie

Zamknij
Życzenia, życzenia –  obficie składane na zbliżający się nowy rok, choć najczęściej sprowadzają się do powtarzanych w nieskończoność wyświechtanych kilku słów. Tym, którzy chcieliby się wyróżnić na bezbarwnym tle, podsuwam – jako przerywniki – zestaw niepospolitych. Prosto z książki „Jak winszować. Zbiór powinszowań imieninowych, noworocznych i okolicznościowych”, wydanej w 1929 roku we Lwowie. Brzmią uroczo […]
Czytaj dalej
Nie tylko siarczyste mrozy, siarczysty może być przecież i policzek, który ktoś komuś wymierzył. W przeszłości siarczysty był młodzieniec, oberek, koń. Siarczysta fantazja i gorzałka, a Sienkiewicz pisał w „Krzyżakach” o siarczystej Jurandowej krwi. Jeszcze łagodne przekleństwo: „siarczyste pioruny”. Pomyśleć, że to wszystko ma niezrozumiały dziś dla nas związek z siarką. Nie ma rady, trzeba […]
Czytaj dalej
Zakładam, że moi czytelnicy znają język polski w stopniu zaawansowanym i nie robią błędów, które zdarzają się nieszczęśnikom – cudzoziemcom, dla których jedyna logiczna odmiana czasownika pracować brzmi: pracowam, pracowasz, pracowa. A od słowa świeży, przez tak niby oczywistą analogię do łatwy – łatwiejszy, tworzą stopniowanie świeżejszy. Tak czy inaczej, okazji do popełniania pomyłek pozostaje […]
Czytaj dalej
Sezon w pełni. Odmian bez liku. Gałęzie przydrożnych drzew jeszcze niedawno wprost uginały się pod soczystym ciężarem. Czy mi się zdaje, że tylko ja to zjawisko zauważam i w czasie, na przykład rowerowych eskapad robię przerwy na degustację owoców dostępnych na wyciągnięcie ręki? Ciekawe, nikt nie zrywa, nie zjada. Objawy klęski urodzaju, a może chodzi […]
Czytaj dalej