Obserwuj mnie

Zamknij
Nieznośny egoista i ekscentryk, dla którego istniała tylko pierwsza osoba liczby pojedynczej. Dla innych barwny ptak, miotający się w zamkniętej na głucho klatce komunistycznej Polski. Nie ma co, Tyrmand budzi emocje nawet trzydzieści lat po śmierci. Tak jest zawsze, gdy mamy do czynienia z silną osobowością, która lubi narzucać swój punkt widzenia. Może nie byłoby […]
Czytaj dalej
Tuż po zdanym egzaminie na prawo jazdy, przejęty prowadziłem samochód już bez instruktora. To był Fiat 126p. Do domu pozostało kilka kilometrów. Pięćdziesiąt na wskaźniku prędkości. Silnik wyje. Nic dziwnego, bo na dwójce. Na nieśmiałą sugestię usłyszaną z tylnego siedzenia: „może wrzuć trójkę”, odpowiedziałem wtedy całkiem poważnie: „już się nie opłaca”. Przypomniałem sobie mój wyczyn, […]
Czytaj dalej