Obserwuj mnie

Zamknij
Końcowe odliczanie, a tu takie zaległości w porządkach. Co prawda Bożego Narodzenia nie da się przesunąć, podpowiadam jednak sposób, dzięki któremu dom będzie lśnił jak nigdy, potrawy ucieszą każde podniebienie, a zaproszeni goście, zwłaszcza panie, z uznaniem i zazdrością powitają nasz pomysł. Chodzi mianowicie o to, by sobie – jak się dawniej mówiło – przysposobić […]
Czytaj dalej
„Siadajcie, gdzie komu wygodnie”. Na te słowa od razu uruchomił się w mojej głowie strategiczny plan, jakie miejsce przy stole będzie najlepsze. Niestety, ulubiona kuzynka ma już sąsiadów. Może przy wujku Pawle, dobrze zorientowanym w nowościach czytelniczych. Spóźniłem się, to zajmuje właśnie ciocia Ania. Ruszam w stronę gospodyni. Ubiega mnie kuzyn. Pozostaje jedyne wolne krzesło. […]
Czytaj dalej
Przez chwilę myślałem, że otwarte ramiona i szeroki uśmiech przeznaczone są dla kogoś innego. – Cześć! Aleśmy się nie widzieli! – Pamięć w pośpiechu skanowała twarze. Przedszkole? Przecież nie chodziłem. Podstawówka, liceum? Ludzie aż tak się chyba nie zmieniają. Gorączkowa analiza nie przynosiła żadnych rezultatów. Na domiar złego, podczas rozmowy mój stary-nowy znajomy stał tak […]
Czytaj dalej
Kultura osobista, otwartość, dyskrecja, zdecydowanie, znajomość podstaw psychologii, no i dokładna wiedza na temat dań wymienionych w menu – taki kelner jest lubiany. I takich jest wielu. Chodzi mi o innych. O tych przeuczynnych, przesympatycznych i przeuroczych. Takich, którzy najchętniej usiedliby na krzesełku obok stolika, by w gotowości, z kilkuminutową regularnością zapytać: czy coś podać? […]
Czytaj dalej