Obserwuj mnie

Zamknij
Nic nie wskazywało przełomu, jaki miał właśnie nastąpić. Przecież Modiglianiego, który jest jednym z moich ulubionych malarzy, znam tak dobrze. Tyle razy przeglądałem albumy. Dopiero jednak wejście przed laty na rozległe sale rzymskiego Vittoriano, oglądanie jego dzieł na wielkiej, retrospektywnej wystawie,  uświadomiło mi z całą mocą jedno – żadna, najdoskonalsza nawet reprodukcja nie zastąpi kontaktu […]
Czytaj dalej
Cóż, nie zawsze dostajemy to, czego byśmy oczekiwali. Jak w życiu, tak i w kulturze zasada działa podobnie. Po kilku latach nieobecności znalazłem się ponownie na wernisażu Biennale Plakatu Polskiego – najstarszego, organizowanego po raz 26., bez wątpienia bardzo prestiżowego konkursu poświęconego tej formie sztuki.  I z odmiennymi wnioskami niż wtedy z niego wychodziłem. Najważniejszy […]
Czytaj dalej
Miejsce, które od inauguracji w 2015 roku nieustannie wibruje energią, jaką jest w stanie wytworzyć jedynie sztuka ambitna. Podobny wigor zauważam w krakowskim MOCAK-u, ale nie w tej skali i natężeniu, co w Muzeum Śląskim, bo o nim mowa. Staje się ono zjawiskiem na mapie muzealnej Polski wyjątkowym, a instalacja Counting memories, której autorką jest […]
Czytaj dalej
W dość powszechnym przekonaniu, studenci po opuszczeniu murów uczelni robią to, co wcześniej przez lata studiów. Czyli malują, rysują i rzeźbią. Mało kto kojarzy ich z projektowaniem biżuterii, butów, ofert sieci handlowych. Tymczasem absolwenci Akademii Sztuk Pięknych są wszędzie i łatwiej odpowiedzieć, w jakich dziedzinach ich nie spotkamy, co nie jest jakimś szczególnym ewenementem. Na […]
Czytaj dalej
Ma opinię udziwnionej, elitarnej, dostępnej garstce wtajemniczonych. Jeśli więc nie skończyło się Akademii Sztuk Pięknych, nie ma sensu kupować biletu na coś, co hermetyczne i pewnie wywoła  skrępowanie. Co tu dużo mówić, w powszechnej świadomości sztuka współczesna PR ma raczej czarny. Kierunku artystycznego nie ukończyłem (przy najlepszych chęciach, filologia polska takim nie jest), wiedzę na […]
Czytaj dalej
Jeden rodzaj sztuki pokazany za pomocą innego. Na przykład, muzyka przełożona na obrazy, plakaty, instalacje. Pomysł nie nowy, choć na pierwszy rzut oka ryzykowny, by nie powiedzieć, karkołomny. Z drugiej strony, od czasów antycznych zakłada się pokrewieństwo między różnymi dziedzinami sztuki, a nawet – w wersji bliskiej ideałowi – ich pochodzenie z jednego nadprzyrodzonego źródła. […]
Czytaj dalej
Nazwany przez Francuzów polskim Dürerem. Uczeń Władysława Skoczylasa – twórcy szkoły drzeworytu, wnet jednak mistrza doścignął. Zwłaszcza w portretach – znaku rozpoznawczym swojej twórczości. Co prawda, nigdy się nie spotkaliśmy, a mimo to Paweł Steller pozostawił trwały ślad w moim życiu. Najpierw za sprawą wspomnień ojca, który jako dziecko poznał artystę (mieszkali w Katowicach niemal […]
Czytaj dalej
Gdyby oceniać Beksińskiego poprzez jego obrazy, nie dałoby się inaczej o nim powiedzieć jak: posępny, opętany dewiacjami, zafascynowany atmosferą grozy, obsesyjnie myślący o śmierci. Toksynami swojej wyobraźni skutecznie zarażający syna Tomka, w życiu dorosłym – dziennikarza muzycznego radiowej Trójki. Stopniowo każdy z nich coraz intensywniej żyje we własnym, mrocznym świecie. Z korespondencji adresowanej do katowickich […]
Czytaj dalej
Sport i sztuka żyją w dobrej komitywie od dawna. Był nawet czas szczególnie bliskiej, przyjaznej rywalizacji. Okazuje się, że konkursy sztuki, na których przyznawano medale, towarzyszyły zawodom sportowym na Igrzyskach Olimpijskich w starożytności i w czasach nowożytnych do 1948 roku. Po olimpiadzie w Londynie zrezygnowano z ich organizowania, co uzasadniono zarówno tezą, iż sztuka jest […]
Czytaj dalej