Obserwuj mnie

Zamknij
Przez chwilę myślałem, że otwarte ramiona i szeroki uśmiech przeznaczone są dla kogoś innego. – Cześć! Aleśmy się nie widzieli! – Pamięć w pośpiechu skanowała twarze. Przedszkole? Przecież nie chodziłem. Podstawówka, liceum? Ludzie aż tak się chyba nie zmieniają. Gorączkowa analiza nie przynosiła żadnych rezultatów. Na domiar złego, podczas rozmowy mój stary-nowy znajomy stał tak […]
Czytaj dalej