ZNUDZONY PRACĄ SZUKASZ NOWEJ? 50 ŚWIETNYCH OFERT


Masz dosyć codziennego kieratu? Z niechęcią otwierasz rano oczy? Koniec weekendu wpędza w przygnębienie? Przygotowałem coś specjalnie dla ciebie. Kilkadziesiąt ofert pracy w zawodach, w większości brzmiących tak egzotycznie, a nawet tajemniczo, że przyjęcie którejś wywoła zrozumiałe uczucie szczerej zazdrości wśród korporacyjnych znajomych. Niestety, zła wiadomość dla mieszkańców spoza Warszawy. Wszystkie oferty dotyczą stolicy. Mam też drugą – ogłoszenia znalazłem, przeglądając kilkanaście numerów „Kurjera Warszawskiego”. Z 1890 roku. Co szkodzi jednak sprawdzić, czy na Oboźnej 9 nie poszukują nadal fertig-machera do składania pianin, a na Niecałej 10 nie czekają na pannę, która gustownie skręca kwiaty.

Lektura dawnych ofert pracy przynosi kilka wniosków. Mianowicie, większości zawodów dziś już nie ma. Do tego stopnia zaginęły w mrokach przeszłości, że mamy problem z określeniem zakresu obowiązków. Dalej, nastąpiła niewiarygodna zmiana w obyczajowości, przede wszystkim dotyczy to seksualizacji różnych obszarów życia, a co idzie w parze – seksualizacji języka, jakim się współcześnie posługujemy. Znaczenie wielu słów i zwrotów „skręciło” w stronę skojarzeń związanych z erotyką. Wreszcie, i to najmniej zaskakuje, spora grupa użytych w ogłoszeniach wyrazów to archaizmy. Trzeba pamiętać, że już teksty sprzed II wojny światowej brzmią staroświecko, a przecież cytowane dawne ogłoszenia pracy liczą sobie sto dwadzieścia siedem lat.

Jeszcze jedno, zapomniałbym dodać, że większość ofert brzmi dzisiaj śmiesznie. W tej kategorii, moim faworytem jest dwudziesta ósma. Zatem, do lektury!

1. Panny kompletnie zdolne do staników. S. Koral. Karmelicka 2

2. Poszukuje się umiejącego robić wojłoki. Elektoralna 5

3. Do kwiatów potrzebne są panny uzdolnione i podręczne. Fabryka Górskiego, ul. Długa 23

4. Rękawiarki i spódniczarki potrzebuję od zaraz. Magazyn D. Kurdelskiej, Nowosenatorska 8

5. Młody człowiek ładnie piszący może być przyjęty do kantoru składu win. Na rok bezpłatnie. Długa 46.

6. Panna, która gustownie skręca kwiaty potrzebna od zaraz. Ul. Niecała 10

7. Potrzebne są maszynistki do koszul męskich, podręczne i do dziurek za dobrem wynagrodzeniem. Kościelna 9/1

8. Zakład cyzelerski przyjmuje wszelkie obstalunki. Tamże potrzebny jest cyzeler oraz uczniowie inteligentni lub praktykanci.

9. Potrzebne są dzieci do drobnych robót za wynagrodzeniem. Nalewki 26

10. Kobieta znająca się na dobrej kuchni, praniu i prasowaniu męskiej bielizny potrzebną jest od 1 Stycznia. Chwalebne świadectwa bezwarunkowo są wymagane. Bielańska 4/8

11. Potrzebni są zaraz młodzi ludzie i młode panienki. Zgłaszać się można codziennie do kasy cyrku.

12. Chłopcy od lat 15 potrzebni do litografji. Henryka Kohn. Elektoralna 3

13. Potrzebne są uzdolnione polerowniczki i panny do nauki. Nowolipie 74

14. Ślusarze zdolni (specjaliści na kasy ogniotrwałe) potrzebni są zaraz na wyjazd, zajęcie stałe. Szczegóły adresować: Kijów, kantor Zwierzchowskiego

15. Potrzebna zaraz osoba umiejąca ozdobnie pisać i kolorować. Wiadomość u jeometry. Trębacka 9

16. Młoda panienka do umieszczenia w sklepie. Jerozolimska 31. Od godz. 12 – 1

17. Potrzebny jest tokarz do metalu, któryby też trochę umiał dryhować. Fabryka wyrobów sztancowanych. Leszno 34

18. Uczeń dobrej konduity potrzebny do cukierni. Róg Brackiej i Alei Jerozolimskich

19. Linjowacz na pióra potrzebny. Wiadomość: Elektoralna 5

20. Potrzebna dziewczynka do sklepu bielizny, lat 14. Ul. Świętokrzyska No 6

21. Do wyrobionego składu węgla poszukuję osoby bez różnicy wyznania, płci, obeznanej z okolicą Tłomackiego. Srebrna 7

22. Muzykanci żołnierze potrzebni od zaraz do pułku. Złota 8, m. 18

23. Potrzebna zaraz inteligentna młoda niemka lub francuzka z krawiecczyzną i dobremi manierami. Erywańska 8 m.3

24. Tokarz żelazny potrzebny. Elektoralna 5

25. Uczeń porządnych rodziców, posiadający średnie wykształcenie, może się zgłosić do fabryki dywanów. Marszałkowska 3

26. Potrzebni: ogrodowy i piśmienny karbowy do małego folwarku oraz lokaj do Warszawy, wszyscy niefamilijni z dobremi świadectwami. Zgłaszać się: Hortensja 2, do oddźwiernego

27. Fertig-macher do składania pianin i chłopiec potrzebny. Oboźna 9, Fiedler

28. Literata potrzebuję, godziny wieczorne, rubla tygodniowo, herbata. Oferty: Kurjer Pomoc

29. Dziewczynki zaraz płatne potrzebne do strojów. Ogrodowa 11

30. Doskonały fotograf (aparator) mówiący po niemiecku, może mieć stałe miejsce w Rydze, w miesiącu marcu. Adres: Fotografja L. Wyrzykowskiego, Ryga

31. Potrzebne pracownice do fabryki gilz, do wstawiania munsztuków, za dobrem wynagrodzeniem. Twarda No 6

32. Sznytmacher specjalista znajdzie natychmiastowe zajęcie. Nalewki 33, u Fengelbauma

33. Potrzeba 2-óch zdolnych czeladzi blacharskich. Chłodna 34

34. Chłopiec, izraelita, wieku lat 14-15, z 2 lub 3-klasowem wykształceniem potrzebny do składu win za małem wynagrodzeniem. Wierzbowa 8

35. Potrzebny jest zaraz człowiek, kawaler do rozwożenia mleka, umiejący czytać i pisać. Rakowiec, 2 wiorsty za rogatkami Jerozolimskimi

36. Garnirowaczki do kapeluszy męskich i dla chłopców potrzebne za dobrem wynagrodzeniem. Świętojerska 22

37. Potrzebna jest szwaczka specjalnie do koszul negliżowych. Fabryka bielizny A. M. Suwalski, Krak. Przedm. 35

38. Uczeń do pieczętarza potrzebny. Nowy Świat 33

39. Realista do chłopczyka, znający arytmetykę i rysunki. Smolna 12

40. Potrzebna służąca do wszystkiego. Freta 11, m. 4

41. Uczeń (chrześcijanin) znajdzie zajęcie przy gabinecie dentystycznym. Oferty: Kurjer „Dentysta”

42. Niemka potrzebna zaraz na godziny. Wilcza 16, m.2

43. Potrzebny do wysokiego domu w Petersburgu kamerdyner do osobistej usługi około pana. Oprócz skrupulatnej czystości, żądam zręczności w podróżach w kraju i zagranicą, znajomości obchodzenia się z bronią myśliwską. Własnoręcznie napisany bieg życia przesyłać do „Księgarni Polskiej” w Petersburgu. Kazańska 26

44. Dziewczynka potrzebna lat 10-12 do drobnej posługi w pokoju. Hoża 10, mieszkania 12

45. Średnich lat wdowa życzy sobie miejsca do towarzystwa samotnej kobiety, dorosłej panny lub zastąpienia matki dziecku. Ulica Długa 5 m. 3

46. Potrzebna zdolna pończoszarka. Żorawia 25

47. Doktor, kawaler, potrzebuje lokaja bezżennego, w pewnym wieku, znającego doskonale służbę. Książęca 2, portjer.

48. Apreter potrzebny do fabryki kapeluszy. Tłomackie 8

49. Potrzebny na wieś pisarz pojedynczy, znający rolnictwo. Oferty: „Kurjer” Obowiązek

50. Małżeństwo bezdzietne życzy sobie przyjąć dziecko na garnuszek. Praga, ulica Brukowa 6

Warszawa w 1890 roku jeszcze przez dwadzieścia osiem lat miała pozostać pod zaborem rosyjskim. Każda publikacja wydawana na terenie Rosji carskiej musiała przejść przez sito cenzury. Obojętnie, w jakim języku się ukazywała, na końcu obowiązkowo umieszczano pisane cyrylicą zezwolenie na druk (przykład z „Kurjera Warszawskiego” poniżej). A cenzorzy byli skrupulatni i nadzwyczaj czujni. Kiedy w pewnym tekście napisano, że „niektóre gatunki grzybów są trujące”, zostało to wykreślone. Cenzor zamieścił uwagę, iż „nazywanie grzybów trującymi – uświęconej tradycją potrawy, którą chłopi spożywają od wieków w okresie Wielkiego Postu – jest świętokradztwem”. W książce kucharskiej kazano zmienić zdanie „gotować na wolnym powietrzu”, twierdząc, iż „wolne powietrze” brzmi rewolucyjnie.

Żadna dawna carska cenzura nie byłaby jednak tak rygorystyczna jak ta nasza, wewnętrzna. Przy wielu ogłoszeniach – zwyczajnych i nie wzbudzających kilka pokoleń temu żadnych podejrzeń – byłbyś najsurowszym cenzorem. Wzorem dla carskiego. Nie przyszłoby do głowy, aby podobne zamieścić gdziekolwiek. Nawet, gdyby za tekstem szły najczystsze intencje.

Nasza mentalność opisana przez dawne ogłoszenia pracy?