ZOO ZIMĄ. KTO MÓWI, ŻE NIE WARTO.


Każda pora roku jest dobra na zwiedzanie. Oprócz tej. Nikt mi o tym nie powiedział, ale potoczna prawda skądś przywędrowała i dopiero teraz dopadło mnie odkrywcze pytanie: a w zasadzie dlaczego. Jaka jest odpowiedź po kilkugodzinnej eskapadzie? Otóż twierdzić, że ZOO zimą tętni życiem to może przesada, ale właśnie zwolnione obroty gwarantują niejedno zaskoczenie. W dodatku ta biel śniegu – jeszcze jeden walor, którego zazwyczaj nie bierze się pod uwagę.

Brunatna sierść wielbłądów dwugarbnych, występujących w stanie dzikim na stepach centralnej Azji, wyraźnie odcina się na takim tle. O tej porze roku najbujniejsza i najbardziej efektowna; wkrótce zacznie się linienie i wtedy powinny się wstydzić za swój wygląd, a fotografowie dyskretnie od wiosny chować aparaty do toreb.

zoo zimą jpg.

zoo zimą jpg.

Wszystkie zajadały się miejscowym specjałem, którego pewnie tej zimy nie zabraknie. W garbach, wbrew temu, co się powszechnie sądzi, nie magazynują wody, tylko tłuszcz, i to nawet do czterdziestu pięciu kilogramów.

Wiele zwierząt na czas chłodów zamknięto w pomieszczeniach. To jedyna często szansa na przyjrzenie im się bliżej. Nie ze wszystkimi, jak choćby z mandrylami, polubiliśmy się od pierwszego spojrzenia.

mandryle jpg.

mandryle jpg.

Na szczęście, wśród naczelnych można spotkać również osobniki o filozoficznym podejściu do życia (od lewej patas i gereza abisyńska).

Usiadł przed wejściem na poręczy. Nie wie, co to strach albo wie, że to tylko obrazek na ścianie. Bohater prawdziwy czy zwyczajny paw?

paw jpg.

Mogę potwierdzić – dinozaury wyginęły w epoce lodowcowej. Po ostatnich mrozach to jedyne martwe zwierzęta w całym ZOO. Sprawdziłem, zimne i nieżywe nie budzą żadnej grozy. Nawet te, które zmroziło w trakcie konsumpcji.

dinozaury jpg.

Pora wracać do żywych i zadowolonych z zimy. Arui, owca grzywiasta, najpierw chciała coś powiedzieć, ale się rozmyśliła.

Z dwóch alpak, które zawitały ze zboczy Andów, brązowa wygląda jakby wychodziła właśnie z salonu fryzjerskiego. Tylko ta mina.

alpaki jpg.

alpaka jpg.

Po kilku minutach już wiem, że lamy żyjące w górach Południowej Ameryki pasjami lubią się gryźć. Krytyczne uwagi na temat takiego zachowania należy zachować dla siebie; wkurzone potrafią splunąć na kilka metrów.

zoo zimą jpg.

zoo zimą jpg.

Za to bizony leśne zamieszkujące Kanadę i Alaskę to majestat (wystarcza jedno spojrzenie) i siła (jedna tona żywej wagi). Zimową Polską są zachwycone. To się czuje. Nic, że chwilę później zjawiła się ochrona Ogrodu.

zoo zimą jpg.

zoo zimą jpg.

Żadnych uwag na temat zimy nie ma też sika wietnamska otoczona niewielkim haremem.

Ale już żyrafy nie wysuwają nawet kawałka szyi z ciepłego pomieszczenia. Tu bez ostrego zadarcia w górę aparatu o portrecie można pomarzyć.

Pamiętajmy, oglądamy zwierzęta w ZOO, a one mają baczenie na nas. W końcu pojęcie klatki i wybiegu jest względne.

słoń jpg.

Zoo zimą? Naturalnie! Z rodziną, samotnie, z aparatem i bez. Sprawdźcie, bo już wkrótce wszystko będzie tu inne.

(Prezentowane fotografie pochodzą z chorzowskiego ZOO)